reklama

Styczeń 2012

Jak dla mnie nie ma nic gorszego niż taka upierdliwa pomoc rodziców i teściów. Ja z Viką (w tym roku 3 lata) siedziałam sama od początku i jakoś dałam radę.
Panciona zgadzam się z Tobą w byciu młodą mamą:) ja mam 22 lata i już na drugie czekam. (ale na dwójce się skończy:P)
 
reklama
czesc dziewczynki

wrocilam juz :-D po 9 dniach nieobecnosci tyle napisalyscie:szok:

witam sie z przyszlymi mamuskami, z ktorymi sie jeszcze nie witalam

i jest mi tez smutno, ze mamuska stracila malenstwo:no2:

nadrobie na dniach, jestem zmeczona

pozdrawiam Was wszystkie!
 
Dzięki, Dziewczynki, za komentarze... Z takiego założenia wyjdziemy, że poradzimy sobie sami. A jak coś nie będzie działać, to zadzwonię do mojej mamy. Po pierwsze: ma bliżej, a po drugie: mama to mama :)

A tak w ogóle, to czy Wy wszystkie macie po 20 lat? :szok:

Ja mam 30 i myślałam, że to wcale nie późno... Może jest jakieś specjalne forum dla seniorek w ciąży? :-D
 
PolaNegri ja mam 29 ;)

Tez wychodzimy z założenia, że sobie sami poradzimy ;) Mamy 2 pokoje i nie widze w nich ani teściówki, która jest byłą przedszkolanką ani mamusi, która jest nauczycielką. Obawiam się, że obydwie by wiedzialy wszystko najlepiej a dojscie do glosu graniczyłoby z cudem badź byloby obrazą majestatu - my laicy od dzieci a tak nosy zadzieramy. Nasza dzidzia nasze błędy. Choćby i na czworakach i z zapałkami pod powiekami ale sami ;)
 
Witam Mamusie :-D
Ja też w tym roku będę obchodzić 22. urodziny :-)
Co prawda nie wiem czy już mogę się na "styczniówkach" udzielać:-D ale uznalam, że tak :-) Ciąża jeszcze nie potwierdzona przez lekarza, wizyte mam dopiero 31 maja, test wyszedł pozytywnie, objawy są :-D a wstępna date porodu sama wyliczyłam na 19 stycznia. Wczoraj Was troche podczytałam :-D ale dziś ide nadrobić :-)
 
Dziewczyny,
Ja mam 31, a córkę urodziłam mając 23, ja widzę przepaść tych kilku lat, ale absolutnie niczego nie żałuję, może tylko tego, że nie udało się mieć więcej dzieci w młodszym wieku, ale to dłuuga historia. jeśli chodzi o pomoc rodziny, to przy Juliani moja mama pomagała i była pomocna, bo ja wyłam z przerażenia kiedy kąpałam ją pierwszy raz :). A teraz jest juz inaczej, nie boję się nieznanego..., teściów nie mam, a moja mama nie wytrzyma w Warszawie dłużej niż dwa dni, cóż mąż będzie się musiał wykazać, tyle że mamy własną firmę, więc nie musi pędzić do roboty na 7 rano :).
Jestem dobrej myśli.
Ania.
 
Witam, ja mam 28 lat i to nasze pierwsze dziecko. Trochę żałuję że nie wcześniej, ale wszystko miałam zaplanowane. Najpierw szkoła, studia, praca i lata zleciały. Ale teraz trzeba pomyśleć o rodzinie i to dla mnie priorytet. Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry