iga73
Fanka BB :)
Livastrid mojemu jak bym tak powiedziała, to byłby szczęśliwy, powiedział, że to najwspanialsze uczucie w życiu i nigdy by z tego nie zrezygnował, wszystkich kolegów namawiał na udział w porodzie. Fakt, u mnie nie były jakieś bardzo ciężkie, dosyć długo trwała I faza, ale jak już było pełne rozwarcie, to mojego starszego syna - 4200g urodziłam po 5 -tym parciu, a przy młodszym - 3530g nawet nie musiałam za bardzo przeć, sam prawie wyskoczył
jeszcze wnuczeta bawic bedziesz i wszyscy beda mowic, ale mamusia;-)
