Alka1106
Fanka BB :)
Ja ogólnie zazwyczaj czekam, póki co nie jest mi za ciężko...
Tu sytuacja była o tyle inna, że ludzi przy kazdej kasie było sporo, koszyki mieli pełne, a my czekaliśmy z 1 lampką, więc brzuch do przodu podeszłam do kasjera i grzecznie mówię, że chcę tylko lampkę skasować. Spojrzał na mnie, powiedział, że oczywiście i o dziwo nikt na mnie krzywo nie patrzył, ale pewnie dlatego, że miałam tylko 1 rzecz 


