Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Bakalia bardzo dobrze Cie rozumiem.. mam taką skromną nadzieję tak jak napisałaś.. że za jakiś czas wszystko się wyjaśni i nie będzie się czym stresować! Oby tak było! musimy w to wierzyć i być optymistkami bo nasze Maleństwa czują nasz nastrój!
mam też takie wrażenie że po porodzie wszystko zejdzie na drugi plan.. najważniejsze będzie szczęście naszych pociech.. że nie będziemy się tak przejmować finansami, a na przysłowiowe pampersy zawsze się znajdzie!
Jestem wtedy najbardziej głodna a rano mogę zjeść tylko kromkę chleba bo cukier mi skacze na 150-160 i straszą mnie insuliną.
Potem jest już ok- obiadek i kolacja- oczywiście bez słodyczy i słodkich owoców. Ale czego nie robi się dla maleństwa. Tylko na widok czekolady ślinię się jak buldog. Kupiłam sobie gorzką taką ponad 80% kakao i podjadam między obiadem a kolacją po 1 kostce. 
Trochę dostałam używanych ciuszków ale musze kupić śpiworek, wózek i trochę świeżych ubranek na wyjście do lekarza i występy rodzinne. 