Hej Mamuśki,
faktycznie jakoś tu cicho
Myślałam, że będzie dużo do nadrobienia, a tu niespodzianka!
Czeka mnie dziś nudny dzień, tak mi się wydaje. Porządek jest, obiad się zrobi jako taki, więc może sobie coś poczytam. Najgorsze jest to, że znowu cały dzień sama...
Oj coś mi jeszcze weny brakuje..
Życzę Wam miłego dzionka! Mamusiom radości z pociech, nierozpakowanym-rozpakowania
faktycznie jakoś tu cicho
Czeka mnie dziś nudny dzień, tak mi się wydaje. Porządek jest, obiad się zrobi jako taki, więc może sobie coś poczytam. Najgorsze jest to, że znowu cały dzień sama...
Oj coś mi jeszcze weny brakuje..
Życzę Wam miłego dzionka! Mamusiom radości z pociech, nierozpakowanym-rozpakowania

Ale póki co cisza. Na 2 mam spotkanie z położną, będzie pewnie robić mi ten masaż. Postaram się to znieść, jeśli ma to przyspieszyć rozwój sytuacji. Zobaczymy jak wyjdzie. Nastawienie mam pozytywne. W weekend dopieściliśmy z M mieszkanko, także wszystko jest na tip-top i możemy iść rodzić.
Potem było posiedzenie w wc i jakoś przeszło.
ale może tak ma być , taka cisza przed burzą...
echhh...a mówią że ciąża to taki piękny beztroski czas hehehhe