aninek
Fanka BB :)
Czarni wielkie gratulacje!!! Wreszcie nadeszla ta chwila :-)
Data swietna, no i przede wszystkim Nadia jest przesliczna!!!
To super, ze tak dobrze sie czujesz.
Data swietna, no i przede wszystkim Nadia jest przesliczna!!!
To super, ze tak dobrze sie czujesz.
Ja dzis sie jakos slabo czulam, o 14 poszlam do lozka, o 15 obudzil mnie dosyc silny bol jak na okres i skorcze, poszlam do lazienki i tam spedzilam sporo czasu, nie wiedzialam o co chodzi, bo byly skorcze ale ten bol nie ustawal, tzn raz byl silniejszy, raz troche slabszy, ale ogolnie bolalo caly czas i to dosyc mocno. Do tego mialam uczucie jakby mi sie wymiotowac chcialo. Nie wiedzialam czy dzwonic do poloznej, chyba powinnam byla, ale nie zadzwonilam. Poszlam pod prysznic, troche sie zrelaksowalam, ale bolalo nadal. W ogole zauwazylam, ze troszke tego czopa odeszlo, ale takie malutkie kawaleczki. Potem wzielam paracetamol, juz byla gdzies 16.30 wiec tak sie meczylam jakies poltorej godziny. To jest normalne? W sensie, ze ten bol nie ustaje ani na chwile?

dobranoc:*
czyżby wszystkie szalały na porodówkach?
ja już po 5 wstałam.. tak jak w tamtym tyg chodziłam spać o 3 w nocy i wstawałam o 11 tak ten tydzień mój ma pierwsze zmiany i wstaję o 5 a pewnie w łóżku będę już przed 23 :-) mój syndrom wicia gniazda własnie chyba dobiegł końca bo pokoik już gotowy a mi się już nawet ruszyć tyłeczka nie chce żeby najmniejsze rzeczy posprzątać czy naszykować :-( dziewczyny czy też tak macie albo miałyście że nie wiecie co to będzie jak się maleństwo urodzi? bo ja to w ogóle cierpliwości nie mam i boję się żebym miała jej chociaż troszkę jak maleństwo się urodzi :-( cały czas boję się że będę złą mamą dla mojej kruszynki :-( wstałam z takim oto nastawieniem dzisiaj :-(
