Witam i żałuję, że większość przeszła na fb, bo przez to forum umarło. Szkoda bo przywiązałam się do części z Was i tęskni mi się za Wami. Z chęcią bym poczytała jak rozwijają się nasze maluszki. Dla mnie fb to nie to samo, bo tam chce mieć kontakt z najbliższymi. Wyszło jak wyszło...
A i jeszcze jedno, te co mają fb i zaglądają też tutaj to proszę przekazać pozdrowienia dla wszystkich "styczniówek" od Maonki