reklama

Styczeń 2013 :))

marta87 padłam :szok: :-D :-D :-D
green flower tak już faceci mają że czasem potrzebują towarzystwa ps3 niż nas :-D ale później wszystko wraca do normy na szczęście! :-)

A ja dzisiaj zrobiłam sobie 45 minutowy spacerek.. strasznie rano bolał mnie kręgosłup i tak mi się wydaje że jak troszkę się poruszam to na zdrowie mi to wyjdzie.. i zupelnie inne samopoczucie po takim spacerku :-) jakoś nawet sprzątać mi się zachciało ;-) wyprowadzam się właśnie z małego pokoiku który będzie przeznaczony dla małej - o booshe ile tam gratów się uzbierało :szok:.. masakra jakaś :-D:-D:-D
miłego wieczorka mamusie ;-)
 
reklama
Kurcze, ale mamy dzis lenia... :eek: Moj F caly dzien gral na kompie w jakies budowanie ZOO, ja siedzialam i robilam na szydelku, w miedzyczasie jednak zrobilismy pizze - haha dzieki green flower za pomysl ;-), a teraz on sobie wlaczyl bajke Disneya, a ja jestem tutaj :-)

Dorotqua kurde ale widze, ze u Twojego to taki len na okraglo, wspolczuje. A moze popros jakiegos przystojnego kolege o pomoc w lazience :-p i powiedz Twojemu, ze potrzebujesz pomocy prawdziwego mezczyzny, to moze go cos ruszy wreszcie.
Magda wspolczuje nocki. Dobrze, ze lekarka przynajmniej wyjasnila skad ten kaszel i ze potraktowala to powaznie. Mam nadzieje, ze antybiotyk wyleczy ta infekcje. Zdrowka dziewczynkom zycze i Tobie, zebys sie wyspala spokojnie wreszcie.
Indziorka zdroweczka! W ciazy moga wychodzic alergie od roznych rzeczy, nawet takich od ktorych przedtem nic sie nie dzialo. Niestety tez przeszlam przez jedna okropna alergie na poczatku ciazy :no: Dobrze, ze chociaz zakupki zrobilas, to chociaz troszke humor lepszy, nie?
elisse ja to tak troszke umiem robic na szydelku, takie podstawy tylko, musze sie nauczyc robis jakies kwiatuszki itp. Teraz Ada jest moderatorem, to moze do niej napisz.
Marta nauczyc sie na pewno dasz rade, bo trudne nie jest, tylko odrobine cierpliwosci trzeba miec do takich rzeczy.
Marzenixx dobrze, ze dalas rade. Na szczescie ten smutny dzien zaraz sie skonczy. Jutro bedzie lepszy dzien! Buziaki!
caroline ja sie ciesze, ze nasze malenkie mieszkanko skutecznie mnie powstrzymuje przed zbieraniem gratow, bo niestety mam do tego zdolnosci :baffled:. Ale mam nadzieje, znajdziemy jeszcze tutaj jakies wieksze mieeszkanko, choc na te kilka miesiecy. Tesciu powiedzial, ze moze nam troche dolozyc. Tylko zeby sie udalo znalezc cos sensownego.
 
Hej laseczki.

Dzień dziś paskudny - ciągle pada, a ja obudziłam się z jakimś nerwem i taka podminowana chodziłam pół dnia. Potem przywieźli nową pralkę i troszkę mi przeszło. Syneczek harcuje w brzuchu, od wczoraj jest po prawej stronie i czuję go w tych samych miejscach.

Dorotqua Wyobrażam sobie, że jest Ci ciężko z taką postawą Twojego mężczyzny, ale nie załamuj się. Może rozmowa pomoże? Mam nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi. Trzymam kciuki.
Magda Mam nadzieję, że szybko się polepszy Twoim córeczkom.
Indziorka, Marta Nie dajcie się żadnemu przeziębieniu! Marta - Cytat bardzo trafny :)
 
Hej mamusie zaczelam was czytac ale oczy mi same klapia pol dnia przejezdzilam po sklepach wizyta u poloznej itp. wspominalam ze moj maly cos sie nie ruszal od wczoraj wieczorem???? Juz o tym zapomnialam przed wizyta sie rozszalal, na wizycie znow polozna troche poczekala az sie uspokoji zeby uslyszec serduszko, bije prawidlowo, ale wiecej slychac bylo jego pluskania, no i teraz znow sie obawiam czy aby nie za duzo bo od wizyty rusza sie caly czas i to pozadnie mocno :/ doslownie od godz 13 czuje ciagle ruchy z bardzo krotkimi przerwami, wczoraj tatus szalal bo znalazl jakies pl disco polo i wpadlo mu w ucho (moj maz uwielbia muzyke), wiec chyba maly sie do niego podal heheh. Przy okazji zalatwiania spraw dzisiaj skoczylam z mama na male zakupki i dokupilam kilka brakujacych kaftanikow, jutro porobie zdiecia ;) Teraz zycze milej nocy bo padam, jutro Was doczytam.
Magda z uk oby antybiotyki pomogly dziewczynkom, najwazniejsze, ze jest juz jakas diagnoza i lekarka znalazla przyczyne, teraz napewno bedzie juz lepiej, a infekcja zostanie doleczona :) Zdrowka dla Ciebie i twoich coreczek :)
 
Witam się wieczorkiem:happy:

Ja dziś znowu odsypiałam nockę i jak poległam po 15, tak wstałam o 19:eek: Przygotowana oczywiście na kolejną bitwę tej nocy. Póki co jednak, dziewczynki śpią spokojnie....tylko ciiiiii, nie zapeszam:-p

Troszkę w tym wszystkim zapomniałam o sobie i fizycznie czuję się paskudnie. Mąż wydał mi na jutro zakaz wstawania rano, Nie ukrywam, że z przyjemnością skorzystam. Oby tylko dziewczynki dały pospać.

Mój maluszek jest jakiś nie wyżyty. Tak kopie całymi dniami i nocą również, że aż jestem w szoku. Czy on kiedykolwiek śpi? Wątpię. Jest już chyba spory, bo jak leżę na boku, to czuję jak mnie odpycha od łóżka. Pewnie żąda zmiany pozycji:laugh2: W sobotę się dowiem, co tam u niego słychać.

Dziewczyny dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia. Jesteście w trudnych chwilach na prawdę niezastąpione, bo nic tak człowiekowi nie dodaje sił, jak dobre słowa, dobrych ludzi
happy.gif





Januarka mój maluszek jest taki aktywny ciągle, więc nie martw się. Niektórzy twierdzą, że chłopcy tak mają;-)


Indziorka
fatalna sprawa z tym choróbskiem. Powiem Ci, że ja na Twoim miejscu pewnie też bym jednak uczelnie odpuściła. Ciąża to nie choroba, ale ja np. w tym stanie w którym jestem teraz, nie byłabym w stanie na nauce się skupić. Może mało to rozsądne, ale cóż....nie zawsze wszystko jest tak, jakbyśmy tego chcieli. Zdrowiej szybko i uważaj na te bóle spojenia, bo można samemu sobie zaszkodzić. Trzymaj się!


Emila
w Walii na bank takie rzeczy są za darmo, bo tu wszystkie leki i sprzęty medyczne są darmowe dla wszystkich. Dziś już nie miałam głowy pytać lekarza o to, ale w przyszły czwartek idę po zwolnienie, to zapytam na pewno skoro mówisz, że nawet GP wystarczy powiedzieć. Dziwię się, że jak byłam wtedy z tym spojeniem, to mi powiedzieli, że się nie używa w ciąży:eek:
A co do synka, to wiesz......burdello, to to, co tygryski lubią najbardziej:-) Nie buntuje się, jak każesz mu sprzątać? Bo u nas ciężko z tym i szukam sposobów na moje brzdące.


Elisse taka czarną meblościankę można faktycznie fajnie okleić jakimiś pastelowymi kolorami. Efekt będzie super. Do tego coś na ścianę, zasłonki, może malutki dywanik i będzie super:happy:


Marta
cytat bombowy i prawdziwy:-D A pomysłów mi samej brakuje. Do szydełkowania mam dwie lewe ręce. Może książkę zacznę pisać:eek:


Marzenixx widzisz jakie my pamiętliwe jesteśmy? Tak szybko od nas nie uciekniesz;-) Jeszcze raz wyrazy współczucia z powodu wujka i światełko dla synka koleżanki \*/\*/\*/

Kaju jaką pralkę kupiliście? My mamy zamiar i sama nie wiem jaką wybrać:confused2: Zdrowa już jesteś, czy jeszcze kaszel męczy?


Śpijcie dobrze. Ja oczywiście pozdrawiam wszystkie serdecznie!
 
Dzisiaj znow sie troszke nie wyspalam, wczoraj maz wieczorem porposil mnie abym go rano do pracy podwiozla bo kolega z ktorym jezdzi ma dzisiaj wolne, a ja znow jak ochote mialam spac to musialam wstac, ah te zmiany :/ ale uf wyspana jestem co najwazniejsze i wyniki badan sobie po drodze odebralam na jutrzejsza wizyte, wszystko wyglada byc bez zmian, czyli dobrze, mam nadzieje, ze lekarz tez tak powie :)
Wspomnialyscie o szydelkowaniu, moja mama uwielbia takie rzeczy chodzi nawet na takie spotkania u nas w miasteczku robia tam na szydelkach, frywolitki, kwaity z roznych rzeczy bibuly i nie tylko,decoupage itp.itd. i wlasnie w nd w internecie znalazlam fajne ubranka dla maluszka na szydelku, takie troche do sesji zdieciowej, ale mama kazala sobie wydrukowac i zamierza porobic kilka ciekawych rzeczy, juz nie moge sie doczekac, az beda gotowe :) wrzuce nawet fotki co zamierza dla maluszka zrobic :)
magda z uk u mnie wczoraj bylo jakies wielkie szalenstwo w brzuszku mialam wrazenie, ze maly obrocil sie na lewa strone brzucha i nie mogl wrocic do swojej pozycji dlatego tak kopal,ale skoro serduszko bilo jak nalezy to mam nadzieje ze wszystko wporzadku, dzis rano dostalam lekkiego kopniaczka, ale chyba odpoczywa po wczorajszych tancach :) No tak wjak wczoraj to jeszcze nie szalal, moze dlatego ze jest coraz wiekszy takie mialam wrazenie poprostu, tez slyszalam ze chlopcy w brzuszku bardziej ruchliwi sa, u mnie to sie sprawdza od poczatku na kazdym usg maluch cos robi, ani razu nie byl spokojny ;p
marta 87 cytat roku, jest jaik najbardziej trafny do rzeczywistosci haha genialny :)
marzenixx Po pożegnaniu juz jest łatwiej, czas leczy rany, pamiec po bliskich pozostaje,ale mysl ze bliska osoba juz jest w lepszym swiecie daje otuchy i latwiej zniesc bol cierpienia, tak wiec teraz odpoczywaji wracaj pomalutku do normalnego zycia(napewno nie bedzie latwo i tak samo jak kiedys, ale wujek napewno chcialby abyscie byli szczesliwi) i zagladaj do nas aby pochwalic sie co slychac u maluszka teraz dzidzia jest najwazniejsza, wiec dla niej musisz odganiac wszystkie smutki :)

A teraz fotki: czerwone butki.jpgkroliczek.jpgzabki.jpgzabcia.jpg ta zabke z majteczkami jak u kroliczka ma nam moja mama zrobic do sesji zdieciowej dla skarbka, mam nadzieje ze bedzie to slicznie wygladalo :) A w rtych trampkach sie zakochalam :)
 
Ostatnia edycja:
witam porannie ;-)
wstałam jak na mnie dzisiaj bardzo wcześnie.. o 8:30 :szok: jak na mnie to sukces :-D już po śniadanku i herbatce ;-) a na obiad dzisiaj zachcianka na zupkę kalafiorową :-)

januarka słodkaśne te rzeczy :-) tylko pozazdrościć takiej zdolnej mamusi :-)
magda z uk daj znać jak nocka? a tak patrzę na suwaczek i między twoimi dziewuszkami jest mała różnica wieku.. jak dałaś radę? bo my właśnie z mężem rozważamy tzw jedno po drugim ale boję się jak dzieciaki się dogadają jeśli jest tak mała różnica wieku no i jak jest naprawdę z tą zazdrością o młodsze.. no i logistycznie z dwójką pewnie zwykły wypad do sklepu to wyczyn.. i jak z łóżeczkiem.. czy to pierwsze nie jest za małe żeby je przeprowadzić do normalnego łóżeczka tak żeby drugie miało to po pierwszym? dlatego jestem ciekawa co mi odpowie doświadczona mama ;-) nie chciałabym długo na drugie czekać bo człowiek się leniwy robi.. a tak jedno po drugim i dzieciaki już później powinny się fajnie bawić i dogadywać :-)
 
Hej dziewczyny.
Dziękuję za słowa wsparcia, serio się przydały. Mój mąż niestety zmienia się w leniwą marudę. Niby ciągle mówi że coś zrobi że odkurzy czy coś ale kończy się na gadaniu. Wczoraj wieczorkiem poszliśmy do znajomych to tam się też pożarliśmy. Wkurza mnie że on przy wszystkich gada że ja się czepiam że on chce żebym wyszła z domu i inne takie, ale jak przychodzi co do czego to już jest inna gadka:dry:. Ostatnio na przykład wpadł na "genialny" pomysł że będzie sobie z kolegami chodził na wieczory pokerowe albo na granie w lotki raz w tygodniu. Wszystko spoko ale my np widujemy się tylko wieczorami i to w przelocie jak odejdzie od komputera:dry:. Strasznie mnie wkurza coś takiego. Taa a co do napraw to sytuacja wygląda tak że on tylko gada że coś naprawi a później dzwoni po swojego ojca i on przychodzi i naprawia. Albo np ostatnio ja robię naprawy w mieszkaniu bo książę nie ma czasu. Czasami się zastanawiam czy przypadkiem nie byłabym spokojniejsza jakbym była samotną matką. Przynajmniej bym się zajmowała swoimi problemami a żadna druga osoba by mi nie wrzucała dodatkowych:baffled:.Mam nadzieję że mały dużo cech po ojcu nie odziedziczy.


A teraz z innej beczki, patrzę na swój podpis i tam jest napisane że mały ma pół kilograma to się patrzę i śmieję bo u mnie jednak mały tucznik jest z tymi 830 gramami :-D. Ale tak serio martwię się że taki duży jest, taka waga raczej nie zapowiada łatwego porodu:szok:.
 
Magda- dobrze ze wszytsko dobrze!!! :tak: Co do moich dusznosci to dokladnie tak czuje i to jest to!! :crazy: dzisiejsza noc bylo ciut lepiej!
Marta- ten cytat mnie zgiol!!! :-):-):-) sama prawda!! jednak madrzy ludzie tego Nobla dostaja :-D
Ja wsowam jak najeta, zupelnie jak na poczatku ciazy-!!!
Milego dnia!!
 
reklama
czesc mamuski:-)
ja juz po wizycie-szczegoly w odpowiednim watku.
poprosilam lekarza aby mi zaproponowal jakies witaminy i dostalam probke (4 tabletki) Ladee Vit-zawiera kwas foliowy,omega3 i ferronyl-unikalna forma zelaza.brala ktoras z was to? chyba kupie .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry