Afja-Anetka
Fanka BB :)
Witam się wieczorową porą.
Ja po zajęciach z koleżanką na herbatkę się wybrałam, pogadałyśmy, miło
A jak wróciłam to mąż mnie zirytował! Do tej pory ja opłacałam rachunki min. czynsz. Ale jak przestałam pracować a tym samym zarabiać to mąż stwierdził, że żeby nie robić zamieszania on przejmie te obowiązki i będzie o nich pamiętał. Przekazałam nr konta, kwotę już jakieś 2 miesiące temu. Ma zapisane na koncie internetowym.
Ale co misiąc to samo po 100 razy musze mu przypominać i prosić żeby to zrobił. W tym miesiącu minął termin i oczywiście już od kilku dni o tym brzęczę, a nadal nie zapłacone... więc siłą go przed kompa. I co słyszę ?! daj nr konta a ile to trzeba zapłacić, a co to za dopłata ja nic nie wiem... no ręce opadają
Wczoraj znajomi byli, troche skrytykowali kolor pokoju/żyrandol... szkoda gadać
czarni widzę, że Ty też po 29 tc, to chwila moment i faktycznie za raz po koleji będziemy pisać,
ze to już i na ... podrodówkę jedziemy hehehe
ada1989 trzymam kciuki za pracę męża!
domiska1 na zajęciach aktywne 9 miesięcy przeważały ćwiczenia na pleckach/boczku czy raczej tak ogólnie?
M@linka współczuje biedacstwo przezyć z glukozą, trzymaj się ;*
green flower ja wiem, że ten pierwszy najbardziej wiarygodny,
tylko jak już kiedyś pisałam wszystkie znaki na niebie wskazują,
że lekarz sie o tydzień pomylił... także jak piszesz od początku grudnia (36-37tc) można już się spodziewać maluszka, ale będę małego prosić i dużo odpoczywać co by raczej później niż wcześniej wyszedł, bo ja mam zajęcia do 21.12 mam zajęcia
... bu
januarka to tam trzymam kciuki co by maluch na usg się ładnie pokazał buźką !
biłkabdg super, że tak ciekawie ułożone i ogólnie zorganizowane warsztaty! cieszę się, że CI się podobały, ja mam podobne zdanie o zajęciach w szkole rodzenia większość tematów się pokrywa z tymi które miałam na sr
Magda z uk zdrówka dla córci!
flamandka to rzyczę miłego leniuchowania na l4, mam nadzieję, że mimo l4 u Ciebie wszystko ok ze zdrówkiem
Ja po zajęciach z koleżanką na herbatkę się wybrałam, pogadałyśmy, miło
A jak wróciłam to mąż mnie zirytował! Do tej pory ja opłacałam rachunki min. czynsz. Ale jak przestałam pracować a tym samym zarabiać to mąż stwierdził, że żeby nie robić zamieszania on przejmie te obowiązki i będzie o nich pamiętał. Przekazałam nr konta, kwotę już jakieś 2 miesiące temu. Ma zapisane na koncie internetowym.
Ale co misiąc to samo po 100 razy musze mu przypominać i prosić żeby to zrobił. W tym miesiącu minął termin i oczywiście już od kilku dni o tym brzęczę, a nadal nie zapłacone... więc siłą go przed kompa. I co słyszę ?! daj nr konta a ile to trzeba zapłacić, a co to za dopłata ja nic nie wiem... no ręce opadają
Wczoraj znajomi byli, troche skrytykowali kolor pokoju/żyrandol... szkoda gadać
czarni widzę, że Ty też po 29 tc, to chwila moment i faktycznie za raz po koleji będziemy pisać,
ze to już i na ... podrodówkę jedziemy hehehe
ada1989 trzymam kciuki za pracę męża!
domiska1 na zajęciach aktywne 9 miesięcy przeważały ćwiczenia na pleckach/boczku czy raczej tak ogólnie?
M@linka współczuje biedacstwo przezyć z glukozą, trzymaj się ;*
green flower ja wiem, że ten pierwszy najbardziej wiarygodny,
tylko jak już kiedyś pisałam wszystkie znaki na niebie wskazują,
że lekarz sie o tydzień pomylił... także jak piszesz od początku grudnia (36-37tc) można już się spodziewać maluszka, ale będę małego prosić i dużo odpoczywać co by raczej później niż wcześniej wyszedł, bo ja mam zajęcia do 21.12 mam zajęcia
januarka to tam trzymam kciuki co by maluch na usg się ładnie pokazał buźką !
biłkabdg super, że tak ciekawie ułożone i ogólnie zorganizowane warsztaty! cieszę się, że CI się podobały, ja mam podobne zdanie o zajęciach w szkole rodzenia większość tematów się pokrywa z tymi które miałam na sr
Magda z uk zdrówka dla córci!
flamandka to rzyczę miłego leniuchowania na l4, mam nadzieję, że mimo l4 u Ciebie wszystko ok ze zdrówkiem
ach tam mi tak dobrzu 



Z checia bym poszla na takie cos gdyby tu organizowali. O ale z tego co widze co wkleila Alicja to beda w Krakowie akurat jak bede tam, to moze bym sie przeszla. Dzieki Alicja! I dzieki bilka za sprawozdanie! :-)
Trzymam kciuki aby poszlo dobrze z ta glukoza!
I nie obchodzi ich, czy inhalatory pomagają, czy nie. Normalnie z plaskacza bym im czasem dała, chociaż ja raczej z tych łagodnych jestem
Dziękuję Ci kochana za słowa wsparcia!
Dziękuję za dobre słówko.