Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
Ada ja jak byłam z Niką w ciąży i pod koniec mi zaczęły powolutku wody się sączyć, to co 2 dzień jeździłam na emegency na kTG. Wiem, chore, ale ich zapewnienia, że niby to nic takiego mnie nie uspakajały. Bałam się cholernie i jeździłam. Dwa tygodnie, bo tyle mi wtedy zostało. A kTG nie mogą Ci wtedy odmówić. Nie martw się na zapas. Na pewno będzie dobrze, a w razie czego, to się nie zastanawiaj i jedź do szpitala. Z nimi tak trzeba, bo inaczej, to tylko zbywają człowieka
No i nic sama nie bierz na to gardło (ja tylko pisała, że mi pozwolono), ale podejrzewam, że lepiej by było GP zapytać. Chociaż znając ich, to i na to Ci dadzą paracetamol:-)
Miętowa trzymam kciuki za dobre wyniki!
No i nic sama nie bierz na to gardło (ja tylko pisała, że mi pozwolono), ale podejrzewam, że lepiej by było GP zapytać. Chociaż znając ich, to i na to Ci dadzą paracetamol:-)Miętowa trzymam kciuki za dobre wyniki!


na bb.
