reklama

Styczeń 2013 :))

No tylko teraz ciężko stwierdzić co sie przyda a co nie. Oczywiście każdy wyrosniety rozmiar od razu na sprzedaż bo 3 dziecka na razie nie planujemy więc szkoda tego trzymać.
 
reklama
Ciuszki rozdzielone niestety tylko na 2 stosy bo tak jak chciałam rozmiarami to bym z 3 dni siedziała... Chciałam dodać zdjęcie stosu na teraz ale coś nie mogę. Potem opisze to na sztuki sama jestem ciekawa ile tego jest :-D
 
Witam się z Wami serdecznie. Obiecywałam sobie że będę regularnie pisać z Wami po później nadrobić nie można. I znów z obietnic nici, ale postaram się jednak bardziej na przyszłość:tak:

U mnie pogoda czysto jesienna i nie ma to niestety nic wspólnego z Polska Złotą Jesienią. No ale trzeba się z tym pogodzić bo będzie juz tylko gorzej. No chyba że któraś kocha jesień czy też zimę. Ja niestety nie, budze się do żyvia na wiosnę i żyję pełnią do początku jesieni. Także teraz u mnie okres wegetacji ale pocieszam się że niedługo zawita w moim życiu pocieszka w postaci mojej kolejnej niuni. Nie mogę sie doczekać. Niby ten czas tera dosyć szybko leci ale jednak to jeszcze z 10 tygodni z tego dla mnie 4 tygodnie to pobt w szpitalu, chyba że lekarz zadecyduje że będę mamusią grudniową co nie zmieni faktu że i tak przunależeć będę do Was. Może wykombinuję coś żeby mieć komputer z netem w szpitalu t kontakt z Wami będzie możliwy, bo jak nie to juz Lilianką dopiero pochwalę jak wrócę do domu. Ale to dopiero plany.

Przeglądam tak jak Wy różne rzeczy dla maluszka i muszę w końcu wziąść się za listę co mi jeszcze brakuje żeby po powrocie z dzidzią ze szpitala ewentualnie kupić tylko wózek i ciuszki a nie ganiać rodzinkę za pierdołkami.

W poniedziałek jadę do szpitala na te swoje nieszczęsne przepływy i nie chcę nawet słyszeć że jest coś gorzej. We wtorek mam wizytę u swojego lekarza prowadzącego wieć kolejne dwa dni zlecą. Czwartek Święto Zmarłych też czas minie na przygotowaniach i odwiedzinach na grobach najbliższych. Mam nadzieję że złodziej cmentarny tym razem nie ogołoci grobu mojego synka.

U mnie tyle, pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka.
 
Dorotqa trzymam kciuki za dobre wyniki!:-)


Caroline
ja uważam, że w Polsce nie do końca rozumie się ideę Halloween i dlatego uważane jest to Święto za komercyjne. Tu w UK jest tuz po Bożym Narodzeniu najbardziej popularnym Świętem. Nawet jeśli wypada w środku tygodnia, to i tak jest hucznie obchodzone. Stroje i różne gadżety można kupić za grosze. W Pl ludzie się skupiają na Wszystkich Świętych.


MAMAAGA wreszcie jesteś:happy: Już się zastanawiałam gdzie się znowu podziewasz? Mam nadzieję, ze przepływy się poprawiły i w poniedziałek przyniesiesz nam dobre wieści. Ja już dziś trzymam kciuki:-)
 
Podobno powinno sie obserwować aktywność dziecka w brzuchu bo tak samo jest aktywne po porodzie ;-) ale ile w tym prawdy
Jezu te ciuchy mnie przerosły plecy mi normalnie zaraz wyjdą... Mam chwilowy odpoczynek ale zaraz muszę wracać bo jest nie ziemski bałagan w salonie..
 
moja natalka tez szaleje,nie daje spac a wdzien to czasem tak kopniaczkami mnie potraktuje,ze az czasem zaboli,szczegolnie uciazliwe jest jak w pecherz walnie,ale to nic,dobrze,ze nie daje o sobie zapomniec ;)
 
Witam sie i jak zwykle przed spaniem zagladam :) oczywiscie u mnie dzisiaj z aktywnoscia jak i moja tak i maluszka szalenstwo, on juz takie fale wykonuje, ze sama sie smnieje z mojego brzuszka heh ;) A ja biegam od rana, szuykalam dzisiaj kurtki jesienno zimowej takiej zeby wejsc w nia i po ciazy, bo mam plaszcz zimowy ale w pasie zwezany wiec go tej zimy nie zaloze niestety, kurtki mialam nie kupowac ale ida chlodne dni i bywa mi zimno w tej jesionce ktora mam bo cieniutka myslalam ze swetry pod nia wystarcza, ale juz wiem ze nie wiec musialam cos zakupic, zjezdzilam wszystkie sklepy w okolicy Zanim trafilam na cos w moim rozmiarze 38 ale mieszczacego brzuszek jak teraz tak i za dwa miesiace i oczywiscie zeby i po porodzie bylo do i uzytku najwiekszy problem to mam z butami szukam i znalezc nie moge a te ladne mam problem zalozyc wiec jakies cieple lekko wsowane kozaczki musze upolowac oj ciezko jest :/
Wykonczona jestem wiec dobranoc zycze :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No a ja dziś szybka pobudka, 6:00 i do lekarza na comiesięczną wizytę, cd zwolnienia :)
Wyniki ok, co najważniejsze glukoza też :D jupii

Za to ze mną nieciekawie. Rano już się średnio czułam, bolała mnie głowa, wzięłam apap. Po wizycie szybki przelot po mieście i do domu. Po południu mnie zmorzyło, myśałam że może zmęczeniem, bo normalnie potrafię pospać do 10 nawet.
Pospałam sobie. Obudziłam sie to zmierzyłam temperaturę, 37 stopni ;/ ech no to apap numer dwa teraz na noc.
Jeszcze chwilka z "Na wspólnej" i do łóżeczka. Oby jutro lepiej było i obym się nie rozłożyła na dobree
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry