Elzbieta1986
Zaangażowana w BB
Co myślicie o imieniu Daria dla dziewczynki?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


wiadomo że zdrowie dziecka najważniejsze i prędzej czy później każdy którego sytuacja do tego zmusi zapłaci, mnie się tylko to w głowie nie mieści, no i tak jak piszesz że po zapłaceniu położna zmieniła się o 180 stopni, chyba niewielu lekarzy z powołania juz jest... moje spojenie tez wieczorem już siada, ledwo chodze wtedy:/


a pan widocznie potrzebował się wygadać, no nie można powiedzieć że Polska idealnym krajem jest ale jednak są gorsze państwa, np taka Korea płn, współczuje tamtym ludziom:-(



Dziś go nawet mój mąż prosił, żeby jutro był grzeczny i ładnie pozował:-) Zobaczymy jak się spisze
Ja w Pl rodząc Nelę miałam cc, więc w ogóle nie myślałam o opłacaniu położnej, ale miałam na sali dziewczyny, które płaciły za opiekę nad dzieckiem w nocy. W szpitalu, gdzie ja rodziłam, dziecko nawet po cc było z matką przez cały czas, więc niektóre dziewczyny wolały zapłacić i wyspać się. Ich sprawa. Ja tam spałam z Nelcią na łóżku i jakoś sobie dałam radę, mimo, że nie mogłam jeszcze wtedy wstawać. Rozumiem, że dziewczyny się obawiają, że ktoś je zostawi samym sobie. Nie rodziłam naturalnie i gdybym musiała, to pewnie też bym się tego obawiała. A że to korupcja, to każda z nas o tym wie, ale życie czasem jest podłe i nie daje nam zbyt wielkiego wyboru
A tymi położnymi się tak nie martw. Wiem, że może być różnie, ale przecież zawsze jest szansa, że trafisz na ludzką kobietę i wszystko pójdzie gładko. Ja na prawdę nie wiem, co bym zrobiła, gdybym była teraz na Waszym miejscu. Mieszkam tu, w uk i jestem cwana,bo nie muszę się o to martwić
Staram się jednak zrozumieć podejście dziewczyn.
Ale masz rację! Gang styczniówek jest niezastąpiony:-)
Ehhh...życie...
A co do facetów i wózków....to ja mam zawsze ubaw, jak mój wypatrzy gdzieś jakiś i mówi "fajny, ale szkoda, że nie ma alusów"


W Pl nawet bym nie próbowała. Mam bardzo przykre doświadczenia z księżmi

Ja mieszkam w kraju, gdzie może i nie muszę martwić o opiekę przy porodzie, ale za to pod wieloma innymi względami, to normalnie bym ich tu wystrzeliła wszystkich w kosmos
Nigdzie nie jest idealnie. I powiem Ci, że ważna też jest kwestia naszego podejścia i wymagań.
Może dlatego, że ja jestem taka, że nie lubię, aby ktoś koło mnie ciągle skakał. Jedyne czego wtedy chciałam, to zostać z moją córeczką sam na sam, w tym szpitalnym łóżku, bez zbędnej widowni. A ponieważ to miałam, to nic mi nie brakowało:-)