Witam wieczorkowo,
Ja dzisiaj zaliczylam drzemke na sofie, chlopaki w tym czasie ogladali Spidermana

Drzemka w sumie chyba zasluzona bo posprzatalam w domu, z mezem ogarnelam maly pokoik, jedyne co jeszcze trzeba gdzies indziej przeniesc to polka z ksiazkami i komodka, komodka juz wiem gdzie bedzie szla a co do polki z ksiazkami to chyba niestety to bedzie trzeba zapakowac w pudla i na strych

Na przyszly weekend zaczynamy malowanie i skladanie lozeczka itd. Juz sie nie moge doczekac.. musze tylko dokupic jakies fajne firaneczki i jakis dywanik i pokoik gotowy.
MAgda ojej trzymaj sie kochana! Twoja mama jeszcze jest czy juz pojechala do PL?
Aninek wcale sie nie dziwie ze sie martwisz, moj dojezdza do pracy autem ale tez sie czasem martwie. Zwlaszcza jak pogoda do d**y. A co do pamieci dzieciaczkow to czasami mnie moj bzik maly zaskakuje bo potrafi cos wspomniec ze swiat z zeszlego roku! Takze wcale bym sie nie zdziwila ze ten chlopczyk was pamieta.
Indziorka widzisz z tym moim wozkiem to nie do konca on taki sprawdzony jest, strasznie ma mala gondolke i niewiem jak on sie sprawdzi w zimie. Anders sie urodzil w kwietniu i bylo bardzo cieplo wiec gondolki malo uzywalismy, zreszta tez jego nie bylo trzeba tak zapatulac jak Anie trzeba bedzie. ZObaczymy jak przyjdzie do uzywania wozka. Jak sie nie sprawdzi to chyba kupie inny, poczekamy zobaczymy. A ja jutro mam gosci, wpadaja do mnie 3 kolezanki.. jedna w ciazy, druga urodzila jakis miesiac temu a trzecia ma 1,5 roczna dziewczynke, takze bedzie wesolo, wpadaja na kawke i ciacho. Wszystkie mieszkamy tutaj na jednej ulicy i wszystkie mezow mamy wojskowyh wiec mozemy sobie razem ponarzekac
Wiecej grzechow nie pamietam..