Magda no wlasnie skoro dostalas list, ze Ci to wyplaca, to na pewno jest to tylko opoznienie. Wiesz jaki oni maja tu balagan. Ja jak dzwonilam o to zeby mi przyslali ten wniosek o tax credit, to mieli przyslac najpozniej w ciagu 2 tygodni... i dupa, dzwonilam kolejny raz, spoznili sie miesiac, ale potem przyslali mi 2 wnioski, bo w systemie juz mnie mieli 2 razy. Na pewno Ci to wplaca, wiesz w bankach tez sa opoznienia przez swieta. Nie martw sie!
Emilia bardzo wspolczuje kolezance :-( Mam nadzieje, ze skoro juz jej to wykryli to teraz lekarze zadbaja o to, zeby wszystko udalo sie wyleczyc i nie trzeba bylo usuwac macicy, bo to by bylo straszne. Trzymam kciuki! Szkoda, ze to wyszlo w takich okolicznosciach. Niestety podwojna ciaza i podwojne ryzyko, moja kolezanka tez tak miala, podwojna dawka hormonow spowodowala, ze jakas tam cysta ktora byc moze przy pojedynczej ciazy nie bylaby zagrozeniem, spowodowala ze tez musiala miec operacje i niestety stracila oba dzieciaczki jakos juz w 4 miesiacu :-(
Ja umylam ta cholerna sciane w pokoju, wypsikalam wszystko tym sprayem antygrzybowym i teraz sie wietrzy, jutro kuchnia do zrobienia, blehh. Pranko sie robi i zaraz bede rozwieszac te slicznosci. A poza tym to juz nic mi sie nie chce. Chyba poszukam jakiegos filmu i wpakuje sie do lozka.