dona_76
Fanka BB :)
hej dziewczyny, ale mialam wczoraj problem z ta moja watroba, wydawalo mi sie ze juz jest dobrze i zjadlam 3 kawalki ciasta, oczywiscie gdybym zjadla 1 to moze nie odczulaby niczego a tak, odbijalo mi sie jak staremu chlopu, i myslalam ze zwymiotuje, tak mnie mulilo, nawet na wszelki wypadek postawilam miske kolo łóżka, ale na szczecie lyknelam tabletke i chyba wyrownaly sie te kwasy w zoladku bo przestalo mdlic. teraz przed chwila mialam 3 ataki takiech skretow jelit ze padlabym na kolana gdybym mogla ale siedzialam na ubikacji. matko nie wiem czy to moze byc ciag dalszy tej cholestazy?
w sumie swoje juz wazymy.
a cos czuje ze to bedzie kolo 5 stycznia mam jakies glupie odczucia
sztuka przystawiania łatwa nie jest jak się nie karmiło wcześniej...
to moj wielki przyjaciel