reklama

Styczeń 2014 :)

Oj za mną ciężka noc... :( maly tak bardzo sie kręcił i tak mocno kopał,ze z bólu wytrzymać nie mogłam. Jak siedzialam tylko sie uspokajał... juz myślałam,ze wychodzić chce... a ten klujacy ból od pęka w dol jest najgorszy :( mam nadzieje,ze bardziej tępy przy porodzie jest...
 
reklama
Witajcie!

wróciliśmy ze Świąt, nie pisałam bo strasznie się nam tam internet rwał


przybijam piątkę ze wszystkimi, które mają już dość... jest mi ciężko, mały boleśnie się wypycha, nie mogę spać i oddychać, brzuch ciągle twardnieje, a od dwóch dni boli mnie często jak przy miesiączce... na dodatek cokolwiek zjem, mam zgagę albo co gorsza refluks :/ niech już będzie ten styczeń - wtedy daję małemu nakaz eksmisji :-)
 
Ja mam 12 dni do terminu i boje się jak ch....a, nawet dziś się mojemu mężowi udzieliło jak miałam skurcz, bo powiedział, że tak go stresuje, że juz mu motylki w brzuchu wyzdychały :-)
 
a mi skurcze przeszły i od 2-3 tyg nic a nic :P zero bólu, napięć i twardnienia brzucha, maluch grzeczny co godzinę daje znaki że wciąż jest w brzuchu i jest jej tam w zupełności dobrze :P dzisiaj jadę zobaczyć córeczkę koleżanki która jutro kończy 2 tyg to może jak się napatrzę to coś ruszy :-)
w ogóle brzuch mam wciąż wysoko i ani śladu żeby odchodził mi czop...
Ostatnią wizytę miałam 17 grudnia i ginka stwierdziła że już nie ma potzreby więcej bo ciąża donoszona a że święta, nowy rok itp to ona ma urlop i zdąże urodzić zanim ona znów zacznie przyjmować pacjentów
 
Mi też skurcze przeszły, a ten cały czop to mi odchodzi fragmentami z tego, co widzę. Był jeden duży rzut, się ucieszyłam, ale potem się okazało, że następnego dnia kolejny mały rzut, teraz też odrobina.. a ja już bym w sumie chciała rodzić, tak mi się marzy coś normalniejszego do zjedzenia ;) no i chciałabym zacząć rodzić, zanim zacznę się bać. Na razie to nie boję się nic a nic. Jeszcze.
 
Marika, bierze taromentin od piątku, dwa razy dziennie. wcześniej miesiąc temu brał zinnat

ostatnio bardzo ciekawej rzeczy się dowiedziałam od lekarza, że nikt nie może mi kazać szczepić dziecka. pytałam o mmr i alergię małego i podobno bez żadnego problemu mogę odmówić tej szczepionki ponieważ budzi mój niepokój
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry