reklama

Styczeń 2014 :)

Kochane!
Mam pytanie do tych,ktore mialy nacinane krocze. Czy jesli na wypisie ze szpitala nie wspomnieli nic o zdjeciu szwow to sa one rozpuszczalne i nie trzeba sie martwic?

Bo juz mija u mnie 9 doba i nie wiem czy powinny byc zdjete szwy czy nie. Ale skoro nic na wypisie nie napisali ani nawet nie kazali sie zglosic to sadze,ze nie...
 
reklama
Przy Konradzie też mi ściągnęła szwy położna w domu a przy Adrianie ściągneli mi jeszcze w szpitalu bo długo leżałam.


Akuku ja też młoda jestem - 26 lat - więc wiele przede mną... :-) Dla mnie najbardziej marzyło by się odczekać teraz tak do 30 i wtedy znowu machnąć parkę z małą różnicą ale to dopiero wtedy kiedy wygrałabym w totka...
 
Ostatnia edycja:
U mnie szyw rozpuscily sie same, tzn wypadly pod prysznicem. wczoraj wyszedl mi szew chyba zszyjki jeszcze bo tamte tez mialaby byc samorozpuszczalne, ale wczesniej polozna sprawdzala mi krocze jak byla, tez ze wzgeldu na to ze gorzej sie goliy niz powinny.
Kasia a sprawdzalas masz te szwy jeszcze? Zawsze mozesz podjechac do szpitala w ktorym rodzilas i tam powinni Ci sciagnac.

Dziewczyny no to fakt jestescie mlode..ja juz nie a wcale tego nei czuje ze 32 bede miala za kilka mscy.

Akuku Emilek przeslodki i jaki wystrojony :-)
 
Ostatnia edycja:
Fifka nie mam pojęcia co to jutro maja zrobić ten test i w środę drugi oni tłumacza ale nie jak krowie na rowie jutro dowiemy sie więcej ale jak sie dowiedziałam ze przeze mnie dziecko chore jakby mi ktoś serce wyrwał :/

Kasia - ja sie pytałam jak mnie zszywali niby ma sie rozpuścić jutro mam Polożna u siebie to dopytam bo do ginekologa kazali iść 4-6 tyg po porodzie to roche dlugo

Ach rozmawiałam dziś z ANBAS przeprasza ze sie nie odzywa ale musi odpocząć, zregenerować sie w czwartek wyszła ze szpitala choróbsko sie jakieś przyplątało nie wiedzieli coale już lepiej ...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kasia ja miałam zakładane i wewnętrzne i zewnętrzne rozpuszczalne. Nie musiałam nigdzie iść. Sami mi powiedzieli przy wypisie ;) Wygodnie. Dopiero ginekolog na kontroli sprawdził czy już ok.

Kurcze jak pomyśle ze mam do 27 czekac buuuuuu
 
reklama
Pustiszi, na pewno będzie wszystko ok - nie martw się, bo Maleństwo Twój smutek wyczuwa.
Ja też bym chciała jeszcze jedno dziecko, ale u mnie to raczej nierealne - w tym roku kończę 34 l. O matko, jaka ja stara przy Was jestem ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry