Witam
Syn juz w nocy ani teraz bez goraczki. Biedak 5 dni mial grubo ponad 38 stopni. Antybiotyk podzialal.
FIFKA spory Adrianek sie urodzil, jak na ten tydz. Na poczatku lutego kolezanka urodzila na poczatku 8 miesiaca. 32 chyba tydz to byl. Odeszly jej wody i na szczescie nie rozpoczela sie akcja skurczowa. Zdazyli podac sterydy i po 5 dniach CC. Mala urodzila sie 47 cm i niecale 2 kg. Rodzila w USK w Bialym, po tyg byli w domu. Kurcze to ja z synem, zdrowym urodzonym o czasie 9 dni lezalam

A co do pieluszek to nie wiem o co siostrze chodzilo z ta chlonnoscia, czy to ze nie przeciekaja, czy to ze mniej chlona, czy moze, ze w dotyku sa mokre

Ja co do kolczykow to tez jestem takiego zdania, ze jak dziecko poprosi o to. Moja przyjaciolka jest kosmetyczka i przekluwa pistoletem, ale i tak bym klula jakby chciala. Ja swoje przeklulam jak mialam 5 lat
NISIAO a nie lepiej kupic lub wypozyczyc wage. Ja to unikam takich skupisk. Tez bym latala o rozne rzeczy pytac rodzinnej ale nie chodze ze wzgledu na te wirusy. A jak je? Ile tych kup jest? Moze byc i antybiotyk potrzebny. W razie czego to idz do kekarza, nie musisz z nia, mozesz sama. Ja tak chodze, rejestruje Laure i ide rozmawiac
SYLKA mi to dzieci tak daly w kosc, ze to juz moje ostatnie

No jak mogli tak zrobic, dobrze, ze dalo sie zdjac szew i jest ok
DONA wspolczuje nocy
A Laura dzis przespala prawie 5 godzin, szok. Oczywiscie z wkladaniem smoka i bujaniem ale jednak. Pozniej obudzila sie po 3 godz, pozniej 2 i teraz spi. I to w lozeczku !
Moze ta kuracja Delicolem pomogla. W nocy nie dawalam bo ladnie je, czym blizej konca dnia to coraz gorzej