hej

witam burzowo i weekendowo, ale szczesliwie, bo rodzina w komplecie. Maz wrocil i jest super

ale powiem, ze z Leosiem juz wyrobilismy wlasny rytm i dawalismy rade spiewajaco. Ale zawsze z kims razniej dzielic sie odpowiedzialnoscia.
widzialyscie ten filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=4qfVgYse0cs
zawsze to fajnie popatrzcc a nie tylko poczytac jak ma wygladac rozwoj. Maja tez filmik na 6cio miesieczne szkrabiki.
Starsznie mi tego Owena zal, ciekawi mnie czy pomogla mu rehabilitacja. Taki sliczny slodki chlopczyk
Niasiao, u mojego tez pulsuje, jak np je, albo mowi cos glosno, podobno to normalne jak dziecko jest wzburzone albo rusza buzia. Ale zapadniete to slyszalam, ze odwodnienie, warto sie lekarza zapytac, dla spokojnosci

Moj tez jak mial katar stracil na wadze, apetytu nie mial wcale. Ale za to potem nadrobil, przez 3 dni jadl duzo wiecej niz zwykle i wazy juz 7,61kg

Czuc juz na rekach ciezar
Akuku, zazdroszcze grila, u nas deszcze niespokojne

ale zapowiadaja kolejny tydzien upalny, oby sie sprawdzilo
Marika, wspolczuje ci dziewczyno, dzielna jestes i sie trzymaj

ale na ja nie klamalabym na temat operacji i chorob, takie cos zawsze wyjdzie na jaw i potem wstyd. Nie mowiac juz, ze na takie przykre tematy lepiej nie zapeszac.. taki przesad.
Nie mysl, ze wstyd bo nie dajesz rady, to to nieprawda! po pierwsze, dajesz rade, tylko jest ci bardzo ciezko. Po drugie, to naprawde ciezka sutyacja, 2 dzieci, jedno choruje, trzeba na badania wozic czesto, wiecej uwagi poswiecac. Ja mysle, ze kazdy zrozumie, ze to wyjatkowa sytuacja. A te inne co niby sobie radza, nie wiesz jaka jest ich sytuacja. Ja mam znajoma o ktorej kazdy mysli, ze sobie super sama radzi, jest sama caly czas z 3 dzieci, zadbana, elegancka. Ale ile ja to kosztuje to juz nikt nie mysli, dziewczyna na dep[resje sie leczy i placze po nocach :/
A ty jests bardzo dzielna, kazdy to widzi i nikt nie ma prawa powiedziec, ze sobie nie radzisz!!
Vinga, witaj!! wspolczuje gipsu :/ ale trzeba dac rade. Fajnie, ze szczepienie sie udalo

nie wiem czemu, ale jakos wydawalo mi sie, ze ty nie planujesz szczepic, ale juz pamietam, indywidualny kalendarz szcze[ien mialas ustalony

ja tez mysle nad szczepieniami, czy w wieku 2 lat dawac ta kontrowersyjna. Z jednej strony planujemy przedszkole wtedy, a z drugiej to typowe dzieciece chroby, zadko sa powiklania. Ale ja odry sama nie mialam i chyba w tym wieku niewskazana... zeby miec lekarza ktory szczerze doradzi, a nie cytuje ulotke szczepien
Kasia, gratulacje skonczenia pracy

teraz masz wiecej czasu na cwiczonka

i relaksik
Jagus, a moj ciagle sie nie chce obracac, zcasem glowa mu przewazy i wtedy z brzuszka na plecy leci

to przypadki to sa. Z druga strone ciezko to widze, bo on na brzyszku nie lubi. Znazlam takie cwiczonka w necie na wzmocnienie raczek, sprobujemy
Poćwiczmy mamo. Ćwiczenia od piątego miesiąca życia.
Jeju, ale tego popisalyscie przez czas mojej nieobecnosci, czytalam regularnie, ale pisac nie mialam weny, teraz bue pamietam co komu chcialam

moze mi sie jeszcze wspomni
