reklama
Poćwiczmy mamo. Ćwiczenia od piątego miesiąca życia.

Poćwiczmy mamo. Ćwiczenia od piątego miesiąca życia.

Jeżeli macie ochotę wspomóc rozwój dziecka, polecamy ćwiczenia zaproponowane przez lekarza pediatrę (mamę jednej z forumowiczek i babcię naszej małej modelki - Julki). Pamiętajcie, że na początku maluchom ćwiczenia mogą się nie podobać, ale to przejściowa sytuacja. I najważniejsze: ćwiczcie maksymalnie 10 minut.

Julka ma zdecydowanie silniejsze  nóżki a rączki słabiutkie, więc to jest przyczyna, że nie bardzo kwapi się do raczkowania i tak jest u większości dzieci. Wygląda to tak, że po kilku minutach leżenia i próby pełzania na brzuszku i próby podnoszenia pupci do góry  -lądujemy na nosie, bo rączki są zbyt słabe.
A na zdjęciach wygląda to tak:



 
Żeby te rączki wzmocnić można robić następujące ćwiczonka:

ćwiczeniaopisy



 

1) grabki - bierzemy dziecko pod pupcie i pod barki, w powietrze i raczkami "grabimy" podłogę - do przodu i do tylu. Kolanka powinny być w powietrzu





2) taczuszki - opieramy dziecko na kolankach i na rączkach i "jeździmy" do przodu i do tyłu

3) nauka przenoszenia ciężaru na rączki - cały ciężar ciała na rączkach oraz rozłożenie ciężaru ciała:

4) piesek - nóżki złączone między naszymi kolanami, rączki podparte na ziemi, trzymamy dziecko pod bioderka, można znów poruszać dziecko w przód i w tył.

5) inne sposoby wzmacniania raczek - u nas najlepsza jest pozycja "na telewizor" włączam jej bajkę na 5 minut i zapomina, że leży na brzuchu. Przy tym żółwiu pod brzuszkiem (może być wałek albo cos podobnego) trzeba czasami pupcie przytrzymywać do dołu albo tez i nóżki.
Mama stanowczo metody "na telewizor" nie pochwala ale powiem w tajemnicy ze jest najskuteczniejsza

6) przy metodzie "na telewizor" można ładnie ćwiczyć postawę "na pieska" czyli do raczkowania - nasze ręce pod bioderkami

7) ponieważ mała spina się trochę w barkach i często leżąc na brzuszku robi taki samolocik (rączki w bok i ciężar ciała na klatce piersiowej) warto spróbować ćwiczenia, które rozluźnią mięśnie grzbietu. Należy dziecko nosić w takim "koszyczku" - nasze łokcie powinny trzymać raczki dziecka do przodu

8) a tak mniej więcej ma wyglądać siadanie z boku. Można pomoc trochę (jak na zdjęciu), ale właściwie dziecko samo opanowuje to boczne siadanie jak zaczyna raczkować i z takiego bocznego siadania dopiero siada samo

9) i na koniec ostatnie - ćwiczenie zgiętych kolanek i podparcia na raczkach
Do dzieła:)
reklama

Niezbędniki w dziale niemowlęta