18 miesiąc życia dziecka

18 miesiąc życia dziecka - rozwój i rady

Ostatnie zmiany: 8 września 2026
18 miesiąc życia dziecka

Półtoraroczne dziecko jest samodzielne i pewne siebie. Chętnie próbuje nowych rzeczy - penetruje okolicę w poszukiwaniu przygód, ale i testuje waszą cierpliwość i wyznaczone przez was granice. Wspina się na drabinki, chadza swoimi ścieżkami, a ślady działalności artystycznej możesz odkryć wszędzie – od podłóg po ściany.

Jest bardzo uważnym obserwatorem, ale i próbuje manifestować swoją niezależność i postawy egocentryczne – o tym, że to on jest najważniejszy, maluch będzie próbował przekonać świat wszelkimi znanymi sobie sposobami, więc wasze życie z pewnością dalekie jest od spokoju i nudy.

Rozwój fizyczny

  • Dziecko pewnie chodzi i jest coraz bardziej sprawne fizycznie. Co tam zwykłe chodzenie! Ono próbuje nowych form przemieszczania się. Początkowo nieco  sztywno i nieporadnie biega czy chodzi do tyłu, ale  i wspina się (niech twoja przesadna ostrożność nie krępuje rozwoju ruchowego dziecka, zawsze jednak asekuruj malca zdobywającego drabinki i wykazuj się wyobraźnią, gdy chce się pochwalić swoimi nowymi możliwościami. Krótko mówiąc nie podcinaj skrzydeł, ale bądź jego aniołem stróżem i głosem rozsądku).
  • Choć ciało dziecka  jest coraz bardziej sprężyste i umięśnione, to mały  brzuszek nadal jest mocno wystający. Spokojnie! Taka postawa jest w tym wieku jak najbardziej normalna. Dopiero za rok, dwa brzuszek zmniejszy się i przestanie wystawać, wzmocnią się bowiem jego mięśnie.
  • Maluch podtrzymywany wchodzi po schodach, samodzielnie zaś wspina się na niskie przedmioty (łóżko, fotel, nachylone pod katem drabinki). Dlatego uważaj na ostre kanty i niebezpieczne przestrzenie za łóżkiem, sąsiedztwa mebli koło foteli – dziecięca fantazja naprawdę nie zna granic, a głosowi rozsądku trudno jest się czasem przebić.
  • Dziecko przenosi zabawki z miejsca na miejsce, dlatego od tej pory wasze mieszkanie zacznie przypominać pobojowisko. Ale ale! Takie kopce dziecięcych skarbów, rozproszone po całej powierzchni waszego em to doskonała okazja, by zaszczepiać w maluchu pozytywne wzorce i... wspólnie po zabawie sprzątać zabawki.
  • Maluch bardzo lubi rozbierać się i biegać nago (nie denerwuj się i nie biegnij od razu za dzieckiem z kompletem odzieży: bieganie bez pieluszki w ciepły dzień to świetny nocniczkowy trening, zaś bieganie bez koszulki – no cóż, to rozczulający widok). Dodatkowo budzi się zainteresowanie własnym ciałem, a wnikliwe jego studiowanie potrafi zaniepokoić niejednego rodzica. Nie martw się – w dotykaniu czy oglądaniu własnych, także intymnych, części ciała, naprawdę nie ma nic zdrożnego. To naturalne.

Rozwój intelektualny

  • Uważnie bada swoje ciało, interesują go narządy płciowe, które dotyka i bada (pamiętaj, że to, iż maluch odczuwa przyjemność przy dotykaniu swojego ciała nie jest niczym złym czy niepokojącym).
  • Przewraca kartki książki (zadbaj, by maluch znał książki z osobistych, spontanicznych doświadczeń - by miał swoją biblioteczkę, z której może samodzielnie skorzystać w każdej chwili).
  • Bazgrze spontanicznie ołówkiem po papierze (kupuj nietoksyczne kredki świecowe zamiast ołówkowych, są one zdrowsze, bardziej poręczne i ... bardziej bezpieczne w razie upadku).
  • Wypowiada kilkanaście wyrazów „daj", "to", "lala", w tym wyrazy dźwiękonaśladowcze „miau”, „hau-hau” (często razem czytajcie, oglądajcie bajki – i demonstrujcie, jak rozmawiają zwierzątka; jak najwięcej mów do dziecka i prowadź z nim aktywne rozmowy).
  • Rozpoznaje melodię ojczystego języka i potrafi go odróżnić od innych języków (włączaj radio lub telewizor na kanały obcojęzyczne, a jeśli zależy ci, by maluch poznawał języki obce - powoli wplataj do waszego języka „obce” słówka).
  • Rozumie wszystko, co się do niego mówi, niektóre dzieci potrafią wykonać bardziej skomplikowane polecenia (teraz możesz prosić malucha o bardziej skomplikowane rzeczy: "Idź do przedpokoju i przynieś swoje buciki" i razem z nim cieszyć się, jak sobie doskonale radzi).
  • Dziecko staje się  uważnym obserwatorem, z pasją naśladuje dorosłych lub rodzeństwo (nie gniewaj się, jeśli smyk dumnie i energicznie paraduje po parkiecie w twoich szpilkach lub z rozmachem używa twojej szminki – skup się na pozytywach „małpowania”; rób fotografie, nagrywaj filmiki, a może zaczniesz mu pisać pamiętnik?).

reklama

Rozwój społeczny

  • Dziecko staje się egocentryczne, jest spragnione uwagi otoczenia, a skupia ja na sobie płaczem i krzykiem (postawa taka nie wydaje się być maluchowi czymś złym, dla niego „ja w centrum” to sytuacja naturalna – nie czekaj, aż będzie za późno, już dziś pamiętaj o zdrowym rozsądku, konsekwencji i mądrej miłości – choć to dla malucha bolesne, pomóż mu odnajdywać się w świecie społecznym).
  • Używa słów „ja” i „moje” (nie każ dziecku dzielić się ukochanymi zabawkami wbrew jego woli, ty też nie chciałabyś się podzielić ukochanymi perfumami z inną osobą).
  • Staje się niecierpliwe, wymaga natychmiastowej realizacji jego pragnień, w przeciwnym wypadku głośno krzyczy bądź zaczyna przejmująco płakać (dotychczas wystarczyło, by malec zapłakał, a dostawał to, co chciał – dałaś mu mleko, przewinęłaś je, podałaś upragnioną zabawkę. Teraz przyszedł czas na opanowanie trudnych reguł życia w społeczeństwie – cierpliwie przekazuj mu tę cenną wiedzę).
  • Nie złości się długo, bowiem żyje teraźniejszością - chwilę po wybuchu złości może stać się najsłodszym dzieckiem na świecie, a taka huśtawka nastrojów jest jak najbardziej przejawem prawidłowego rozwoju (pamiętaj, by za karę nie odpychać od siebie malucha, ono samo jest zdezorientowane i często zdumione swoim zachowaniem).
  • Dziecko nie rozumie jeszcze do końca swych emocji, co też go frustruje – swą złość wyładowuje na najbliższym otoczeniu, stąd mogą pojawić się agresywne zachowania: gryzienie, szczypanie, bicie (jeśli dziecko jest agresywne – nie pozwól mu na to, delikatnie chwyć rączkę i mów, że nie wolno bić, że to cię boli).


Źródło:

Choroby wieku rozwojowego A.Papierkowski
Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway B.S.N., Drugi i trzeci rok życia dziecka, Poznań 2006



 

Skok rozwojowy w 18. miesiącu – dlaczego nagle jest trudniej

Około półtora roku wielu rodziców mówi o skoku rozwojowym: dziecko, które dotąd kładło się spokojnie, zaczyna protestować, budzi się w nocy i wybucha płaczem o drobiazgi. To nie regres ani „rozpuszczenie” – w tym samym czasie dzieje się kilka rzeczy naraz.

reklama

Co zmienia się jednocześnie

  • Eksplozja mowy. Większość półtoraroczniaków przechodzi od kilkunastu słów do kilkudziesięciu i zaczyna zestawiać dwa naraz. Dziecko rozumie przy tym dużo więcej, niż potrafi powiedzieć, i ta luka między zamiarem a możliwością wysłowienia go jest najczęstszą przyczyną złości.
  • Odkrycie własnej odrębności. Stąd słynne „nie” i upieranie się przy swoim – to początek budowania ja, a nie złośliwość.
  • Gorszy sen. Wybudzenia i protest przed drzemką są w tym wieku częste. Część dzieci właśnie wtedy przechodzi z dwóch drzemek na jedną, co samo w sobie rozchwiewa rytm dnia.
  • Powrót lęku separacyjnego. Dziecko, które miesiąc temu zostawało z babcią bez płaczu, nagle nie chce puścić twojej ręki.

Co pomaga

Stały rytm dnia, uprzedzanie o zmianach („jeszcze dwie zjeżdżalnie i wracamy”) i nazywanie emocji za dziecko, które samo jeszcze nie ma na nie słów. Wybory ograniczone do dwóch opcji – czerwona czy niebieska czapka – dają poczucie sprawczości bez awantury o każdą decyzję.

Ten okres trwa zwykle kilka tygodni. Jeśli jednak dziecko traci umiejętności, które już miało, przestaje reagować na swoje imię albo nie mówi żadnych słów, nie czekaj na koniec skoku – to jest moment na rozmowę z pediatrą.

Ocena tekstu

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: