justynaj
Fanka BB :)
No to wspolczuje Wam dziewczyny tych plastikowych truskawek. Ja pod tym wzgledem jestem szczesciara,bo akurat truskawki sa u nas dobre.mimo,ze mam 4 polskie sklepy, jeden w odleglosci 15 minut, to rzadko tam bywam, bo miejscowe jedzenie mi smakuje:-) maja i dobre jagody i truskawki.moze czeresnie to nie bardzo,chociaz tez jadlam raz dobre.
takze na szczescie nie jestem uzalezniona od polskiego jedzenia i nie czekam tylko do kolejnego wyjazdu.chyba nie nadaje sie na cos takiego, na takie zycie z ciagla tesknota, juz dawno sie tego oduczylam.no ale jestem juz tu tez 7 lat, wiec to napewno nie to samo co rok albo mniej;-)
A z wechem to mi nic nie mowcie, bo najchetniej nochal bym sobie odciela:-)juz nawet szkoda opisywac
takze na szczescie nie jestem uzalezniona od polskiego jedzenia i nie czekam tylko do kolejnego wyjazdu.chyba nie nadaje sie na cos takiego, na takie zycie z ciagla tesknota, juz dawno sie tego oduczylam.no ale jestem juz tu tez 7 lat, wiec to napewno nie to samo co rok albo mniej;-)
A z wechem to mi nic nie mowcie, bo najchetniej nochal bym sobie odciela:-)juz nawet szkoda opisywac
no i czereśni też bym zjadła,czy wiśni.Ja mam ogromne smaki na zupy,zwłaszcza pomidorowe,wogole jem duzo pomidorów.Dziś pyszne spagetti z sosem pomidorowym plus pesto pomidorowe 
Eh w glowach sie niektorym poprzekrecalo...i przydaloby sie troche pokory i moze startu od tych nizszych szczebli kariery