ivi
uzależniona;) // I.2010
a ja dziś rano przeżyłam szok, bo obudziłam się i ledwo zdążyłam do wc na poranne żyganko 

taka "przyjemność" pierwszy raz mnie spotkała.. ale czuję się dziś jak przemielona przez maszynkę dosłownie:/ dobrze że jeszcze ten dzień w domu siedzę z Kingusią, to mam szansę się trochę ogarnąć... (moje coraz bardziej samodzielne dziecko nauczyło się samodzielnie szaleć po domu
jeździ wózkami, autami i super się sama sobą zajmuje wymyślając co chwile coś innego). Oczywiście do czasu, aż nie wpadnie taki pomysł który jest nie do zaakceptowania 


taka "przyjemność" pierwszy raz mnie spotkała.. ale czuję się dziś jak przemielona przez maszynkę dosłownie:/ dobrze że jeszcze ten dzień w domu siedzę z Kingusią, to mam szansę się trochę ogarnąć... (moje coraz bardziej samodzielne dziecko nauczyło się samodzielnie szaleć po domu 