reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

kochane, koty wcale nie są gwarancją zachorowania na toxo. Trzeba tylko bardziej uważać i tyle :)nadal moża kochać sierściuchym byle używać rękawiczek przy zmianie kuwety albo wynająć do tego partnera ;)

Ja całe życie miałam koty. Wiele. Podwórkowych, domowych.. mnóstwo. I niestety, ale na toxo nie chorowałam.
 
reklama
nic nie mówcie o kotach:wściekła/y:
My "dostaliśmy" 5małych kotków!!!!!!!!!!:wściekła/y:o ile 4 siedzą sobie grzecznie o tyle jednego mam już serdecznie dość!!!gorzej jak pies pcha mi sie do domu...stoi pod drzwiami i beczy nosz:wściekła/y: ja ogólnie za kotami nie przepadam-wole psy,a teraz w ciąży to mi dobawili z tymi 5...
 
Milusia21 - no to masz wesoło takie małe zoo :)


co do kotów jestem wrogiem numer jeden no nie cierpie ich a jak widze te ślepia na poboczach w nocy jak jade samochodem to mam ochote proce kupić, możecie mi się dziwić ale tak już mam :)
 
Ja kotów nie cierpię :no:
Ogólnie ze zwierząt to lubie psy , ale ze mam alergie na siersć to nie bedziemy psa miec nigdy ani tez zadnego futrzaka /
Za to mamy rybki :) Natan mnie urobił i nie umiałam odmówić .
 
ale mój też fuja?
417122_558885447471986_1498520723_n.jpg
 

Załączniki

  • 417122_558885447471986_1498520723_n.jpg
    417122_558885447471986_1498520723_n.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 67
reklama
hej dziewczyny
w sprawie toksoplazmozy tez mam problem, bo jestem nosicielem wiem o tym od 4 lat, jeszcze sprzed pierwszej ciąży, gdy robilam badania w ciązy z córka wynik IgG był dodatki ale juz dokładnie nie pamiętam ale gdzieś ok 26 na plus, a teraz wyszedł mi powyżej 650, i dzisiaj powtórzyłąm ten wynik IgG i znowu wyszedł powyżej 650, ale nadal nie weim czy on rośnie czy utrzymuje sie na stałym poziomie. lekarka mnie uspokajała że jak jestem nosicielem to powinnam być spokojna i kazała tylko dla mojego sokoju powtórzyć ten wynik dzisiaj. ale powtórzyłam a efekt wcale mnie nie uspokoił. już wyskrobałam do niej maila co dalej robić?a nie wiecie czy ta awidność czy jak to sie nazywa robią w każdym laboratorium.
a teraz z innej bajki zapisalam sie na badania prenatalne, dostalam skierowanie od lekarki ze wzgledu na wiek -37 lat to juz babcia a nie przyszla matka. badania mam 1 lipca. mam nadzieję że wyjdą dobrze.
 
Do góry