Cześć dziewczyny
U nas chorobowo,masakra jak od wtorku przed świetami się zaczęło tak do dziś się ciągnie.
Święta przechorowaliśmy wszyscy,najgorzej to mi szkoda Kini.Mimo inhalacji kaszel się utrzymuje,juto na kontrolę.
Niepokoi mnie stolej,zauważylam w kupce trzepki żółtego sluzu

a kupka normalna,tzn nie ma biegunki
Może to być od choroby?
Mam dość
Przepraszam jeśli ktoś wrażliwy a ja piszę o stolcach
Tylko mam pyranie jeszcze odnosnie koloru .
Teraz nasze dzieci jedzą wszystko,wiec i kolor jest rózny.
Czasem Kinga ma zaparcia i tak sobie myślę,czy aby kolor nie jest niepokojący,bo czasem kupka ma jakby kolor ciemy,granatowy?ciemny mocno przemieszany z normalnym kolorem,lub w środku jest normalna barwa pod tym ciemnym,wiec nie wiem czy dobrze to normalne czy złe...
nie jest tak za każdym razem,ale czesto sie to zdarza...