reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Mielismy na grillu rodzicow moich i chcieli zabrac Arka na noc do siebie. Spakowalam go i zobaczymy jak zniesie pierwsza noc bez mamusi:)
Takze mamy z mezem wolna chate po raz pierwszy od ....daaawna :p
 
Hej:)

Arek byl dzielny i wytrzymal noc bez mamy :) oczywiscie cos tam marudzil,ale wypil mleko, pobawil sie z babcia (miedzy 3 a 4!) i spal dalej :) zaraz po niego idziemy z mezem.
 
Kasia oj to dzielny Arek, dzielny! Mój wojtek teraz już lepiej ale chyba w październiku został z babcią na dwie, trzy godziny to wracaliśmy na sygnale a całą noc to wole nie myśleć;)

JA z Wojtkiem w parku we Wrocławiu jesteśmy. Wreszcie się poddał i zasnął.
Mleko wychodzi na to że będę musiała mu zmienić bo nic nie udało się kupić. Myślę cały czas o Bebilonie mtc ale zobaczę co lekarz na to. Miała któraś z was to mleko?
 
Kasia a dziękuję że pytasz:-) U nas niestety nie ciekawie :crazy: wczoraj byliśmy z Szymonkiem na IP,bo płakał całą noc że ucho boli + temp:wściekła/y: a we wtorek ma mieć operację...:wściekła/y: no i nie wiem co dalej...dziś już jest dużo lepiej,ale wątpię że go znieczulą...A czekaliśmy tyle czasu na ten termin:no: Kuba i Zosia też zasmarkańce, źle to może zabrzmi,ale ich na razie sobie odpuściłam,na chwilę obecną Szymon jest pod naszą baczną lupą...Całe dnie musi siedzieć w domu,a dla niego to jak za karę,,,:sorry: do tego jak miałam wrażenie że jakby lepiej zaczął słyszeć,tak teraz znów nie słyszy:wściekła/y::-( Mimo to pojedziemy,choć mamy prawie 100km,ale jak nas nie zoperują to przynajmniej wyznaczę osobiście nowy termin.. Fajnie że Areczek jeżdzi już na "wakacje" moi chłopcy też jeżdżą/chodzą(bo rodzice na tym samym podwórku) i powiem Ci korzystaj!:-D Fajnie jest jak ktoś zabierze Ci dzieciaczka i masz chwilę tylko dla siebie i męża;-) choć w nocy na pewno się budziłaś:-D u nas mamy o tyle komfortową sytuacje że jak gdzieś wybywamy to mama przychodzi do nas,a jak wracamy to idzie do siebie:-D

Zosia ma już 15 zębów:eek:Zostałą jej tylko jedna trójka:szok:
C do bebilonu to też słyszałam że jest masakra!JA całe szczęście mam jeszcze 3 puszki i mi wystarczy na sporo,bo Zosia pije 1-2 razy dziennie po ok 180ml

Chorowitkom kochanym dużo zdrówka:*
 
Cleo co do mleka to się nie wypowiem, bo my dalej cycowe - ale już powoli dojrzewam do odstawiania i chyba trzeba będzie się za to zabrać:)


Kasia to Arek dał radę:) Super!


Milusia zdrówka dla Szymka i pozostałej dwójki oczywiście też:)
 
Ostatnia edycja:
Milusia - zdrowia dla dzieciaczków, szczególnie dla Szymka!
Jagus , my też ciągle cycujemy i powiem Ci, że mi to nie przeszkadza ;) wręcz po całym dniu w pracy, celebruje te nasze chwile sam na sam bardzo.
U nas dziś fantastyczny dzień - na zawodach zrobiłam nową życiówkę na 10 km i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu :) Jutro służbowe wizyty w Elblągu - bardzo lubię to miasto i ludzi, z którymi się tam spotykam. Tak więc nastawienie na początek tygodnia jak najbardziej pozytywne.
Życzę spokojnej nocy :)
 
reklama
Dzień dobry :)

Milusia zdrówka dla Was !

Siva biegaczko :-) dałaś radę :-) Gratki!

Kasia stesknił się synuś bardzo ???

Dziś mamy czwarty dzien na antybiotyku... Filip nie ma nadal apetytu, mam nadzieje ze nadrobi jak tylko wyzdrowieje.:no:

Miłego poniedziałku!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry