• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2014 :)

Dziewczyny a ja sobie dzisiaj pryzpomnialam o super filmie ktory ogladalam przed pierwsza ciąża autorstwa pawla zawitkowskiego, dla mnie wtedy super sprawa a teraz tez sobie sciagnelam zeby sobie przypomniec bo to juz 3 lata mijaja od czasu kiedy opiekowalalam sie takim maluszkiem, moze i ktorejs z was sie przyda dlatego wklejam linka, ale trzeba miec konto na chomiku zeby sobie za darmo ściągnąć, bez logowania ogladniecie tylko 10 minut
Przyjazny dysk internetowy - Chomikuj.pl
 
reklama
Diablica zrozumiałam co napisałaś, ale mówiąc że cały czas miałam na myśli nie długość dnia a miesiące... toż on spał w tej samej pościeli od dawna i ciągle w niej śpi więc dlaczego to się uaktywniałoby co pół roku na parę dni? Jakby się uczulił to wszystkie noce by takie były... a tu przechodzi... już wczoraj było lepiej... zobaczymy jak jutro...

Mały nie miał badań... on na nic uczulony teoratycznie nie był nigdy... lekarka podejrzewa ze ma nietolerancję jakiegoś produktu który wywołuję te cofanie się treści pokarmowej okresowo jeśli coś zje... i to wydaje mi się najsensowniejsze... ale on je dosłownie wszytko i ciężko wyłapać... choć ostatnio zareagował tak na ananasa a teraz na brzoskwinie...


Sylwinka dobrze ze mi mówisz... jutro zrobię sobie jeszcze raz cukier 2 godziny po obiedzie - zobaczymy.



Blanka ja mam zamiar cytryne teraz też wykorzystać bo poprzednio też źle przeszłam to badanie... :no: Tyle że wtedy odrzucało mnie od słodkiego więc ciekawe jak teraz...



Pustiszi widziałam dzisiaj w wiadomościach! :szok:



Cleopatra
miłego odpoczynku!!! :-D



Aniu a co się stało??? :-(



Na jutro zapowiadają u nas burze i deszcze.. boże jak ja się cieszę... upały mega mnie wymęczyły... aż nogi mam spuchnięte...
 
Dzięki Fifka, brakuje mi Taty, to już 3 tygodnie jak go zabrakło, najgorsze jest to, że ja byłam z Nim najbardziej zżyta i po prostu momentami nie wyrabiam i mam poczucie, że sobie nie poradzę bez Niego :( wiem, że muszę żyć dalej bo teraz tym bardziej mam dla kogo, no ale kurcze nie tak miało to wszystko być :(
 
Aniu doskonale Cie rozumiem...I nie napiszę Ci że będzie dobrze teraz juz natychmiast...potrzeba Ci czasu...u mnie niedługo będzie 4 rocznica smierci a ja dalej nie jestem w stanie ogladac zdjec z tata...za bardzo tesknie I boli....mnie bardzo denerwowały hasła--czas leczy rany....ale tak naprawde jest...potem jest juz lepiej...już tak nie boli/...
 
reklama
Aniu współczuję ci bardzo... i mogę sobie tylko wyobrazić jak się czujesz... :-( Niestety tak to już często jest że jak czasem kogoś zabraknie to mamy wrażenie że uczymy się żyć na nowo - poniekąd tak jest...


Króliczku
witamy!! Hehe wiesz już co nosisz pod sercem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry