Anbas ja w drugiej ciazy wogle nie przytylam, bo na poczatku schudlam duzo i dokladnie tyle a mpze mac dwa kg wiecej. Ale nie mialam zaxnego dodatkoaego rozstepu. Tylko te co juz mam na koncowkach byly czerwone jakby sie rozciagaly, ale sie nie zrobily wieksze.
A w tej ciazy znowu nie tyje chyba bo nie mam wagi, ale na poczatku ten brzuch jakos zamiast w przod to boki sie rozsowal i dostalam kilka rozstepow no bokach a teraz juz te boki trpche znikly i idzie do przodu.
Powiem tyle ze nikomu nie zycze rozstepow bo wiem jak to potrafi humor zepsuc. Ale jak sa to tez tragedii nie ma. One sa z jakiegos powodu i to nie dla tego ze przytylysmy bog wie ile tylko w ciazy kazda kobieta "rosnie"
Swoja droga moja kol. W ciazy przytyla 65 kg !!! I ani jednego rozstepu a ja 12 i zebra. Wiec chyba jest roznoca co ?
Zreszta ile ja widze okropnie grubych ludzi np. na plazy i rozstepow nie maja, a znowi ile chudych i maja. Wszystko zalezy od rozciagliwosci skory. Nie ma co o tym myslec bo to nic nie zmieni.
A czy smaroaanie pomaga czy nie tak naprawde sie nie dowiemy. Bo ja sie smarowalam i mam ale kto wie moze jakbym sie nie smarowala bylo by jeszcze wiecej , choc.nie wiem gdzie.
np. moja mama sie nie smarowala i nie ma rozstepow, a 3 ciaze.