Witam wszytskim
Dziś mnie taki potworny ból złapał, ze szok, ale na szczęście doszłam do siebie i miałam, jak odebrać synka z przedszkola, bo inaczej to nie wiem, co by było. Pisałam o tym na innym wątku
Em-ka witaj. Oj coraz ciężej, ale jeszcze nie jest tak źle, mimo że brzuszek spory
Malinka pewnie urodzisz z styczniu i wszystko będzie ok. Ja to już w ciążowych od 7tyg ciąży śmigam, może nie w takich typowych, ale jakiś bawełnianych, na gumce itp
Delewaree dużo zdrówka Tobie życzę. Oby dzidziuś koleżanki ne pospieszył się zbytnio na świat
Ikasia dzidzia jak najbardziej jest w ryzyku alergii. Ale może nie będzie tak źle i ją to ominie. D alergologów to teraz kolejki kilkumiesięczne
Milusia piękny gest, fajnego masz męża
DOna ja tez ostatnio jakaś bezsenna, wczoraj poszłam spać o 1 w nocy, w tym czasie wstawałam 2 razy siku i mieliśmy małą awarię u syna. A wstałam o 6.30
Anbas może to tzw bunt dwulatka. Mój syn do grzecznych nie należał, oj miałam się. Tak już po skończeniu 2,5 roczku było już coraz lepiej. A teraz jest jak aniołek i nikt mi nie wierzy, kto nie widział, że synuś taki był kiedyś. U mnie bardziej niż kary sprawdzały się nagrody, jakieś drobne, a po nazbieraniu kilku dobrych uczynków, coś większego. Często zostawałam z synkiem sama i tak powoli go wychowywałam sama. Musze przyznać, ze wtedy jest lepiej. Mąż wyjeżdżał w delegacje. Fajne są tablice motywacyjne, które można kupić w księgarni, a w Biedronce za 1,99zł są takie drobne naklejki. Pod koniec dnia dziecko nakleja taką naklejkę w danym dnu tygodnia, jak zebrał wszystkie naklejki dostaje prezent. Nie musza to być jakieś zabawki, ale nawet jakiś żelek, albo lizaczek, cokolwiek. I wychwała pod niebiosa, ze taki grzeczny. Oczywiście taki maluch dostaje codziennie taką naklejkę. Jak źle robi przypominamy mu o naklejce i że teraz musi naprawić swoje zachowanie. Jeśli będziemy straszyć, ze nie otrzyma naklejki to sobie pomyśli, i tak jestem niegrzeczny to nie dostane. Można próbować z 3 naklejkami, poranną, popołudniową i wieczorną.
Ja osobiście nie próbowałam z tą tablicą, u mnie działały słowa. Ale uważam, ze to świetna rzecz. Miło teraz słyszeć, jak wszyscy mówią, że mam takiego grzecznego synka, czuje się wtedy dumna. A tablice zamierzam kupić, bo synek niejadek i nagradzać go za zjedzenie różnych rzeczy, bo tak to w kółko coś musiałam dawać w nagrodę, że w przedszkolu coś zjadł, lepsze będą naklejki
Nisiao współczuje tych bóli, mnie też dziś coś łapneło :-(
Miejskibandyta cudna ta spiżarka. A zjecia mogą być ciekawe, zawsze to lepiej niż siedzenie w domu
Anisen, ja już też odliczam dni do 27 września. A z teściową, czasem lepiej nie zaczepiać, zeby na dobre wyjść, wiem, zę ciężko nie raz zacisnąć zęby
Tamtusia ja otwieram w drugiej karcie odpowiedź i tak zaglądam co kto pisze i za chwile przełączam między okienkami i odpisuje
Fifka trzymaj sie kochana

Konradek będzie dzielny