cleopatra1
Fanka BB :)
ja teraz mam ciężkie 3 dni
w środę zakupiliśmy łóżeczko, kołderkę, pościel, przewijak i rożek. Mąż od razu chciał je składać - no i to była masakra
. instrukcja od jakiegoś innego łóżeczka i zrobione nie dokładnie siedzieliśmy od 21 do 2 w nocy i jeszcze rano jedną rzecz poprawialiśmy.
Wczoraj u ginekologa czekanie w poczekalni chyba z 2 godziny w domu o 23 a dziś rano byliśmy z psem u weterynarza. Mam spaniela i nie pozwala sobie nic zrobić z uszami - w wyniku same kołtuny. Musiał dostać "głupiego Jasia" bo ostatnio myśleliśmy że ze strachu na zawał padnie. Jak dostał to znieczulenie to był jak trupek a potem m musiał go wnieść do mieszkania bo się przewracał. teraz już lepiej, ale nigdzie nie mogłam wyjść (ominęła mnie szkoła rodzenia) a więc tak siedzę z tym moim pacjentem. I tak się rano zestresowałam że teraz jestem padnięta i wszystkie mięśnie mnie bolą. W domu sajgon a ja kompletny brak sił.
A właśnie czy wiecie co u Anisen?? Ta cisza mnie martwi
w środę zakupiliśmy łóżeczko, kołderkę, pościel, przewijak i rożek. Mąż od razu chciał je składać - no i to była masakra
. instrukcja od jakiegoś innego łóżeczka i zrobione nie dokładnie siedzieliśmy od 21 do 2 w nocy i jeszcze rano jedną rzecz poprawialiśmy.Wczoraj u ginekologa czekanie w poczekalni chyba z 2 godziny w domu o 23 a dziś rano byliśmy z psem u weterynarza. Mam spaniela i nie pozwala sobie nic zrobić z uszami - w wyniku same kołtuny. Musiał dostać "głupiego Jasia" bo ostatnio myśleliśmy że ze strachu na zawał padnie. Jak dostał to znieczulenie to był jak trupek a potem m musiał go wnieść do mieszkania bo się przewracał. teraz już lepiej, ale nigdzie nie mogłam wyjść (ominęła mnie szkoła rodzenia) a więc tak siedzę z tym moim pacjentem. I tak się rano zestresowałam że teraz jestem padnięta i wszystkie mięśnie mnie bolą. W domu sajgon a ja kompletny brak sił.
A właśnie czy wiecie co u Anisen?? Ta cisza mnie martwi