Fifka, dla świętego spokoju może sie przejedź. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, i wytrzymasz w dwupaku (ba, ja to wiem) ale może lepiej jak lekarze uspokoją.----------------------------Dziewczyny macie jakieś wieści od Anisen? Pisała może do niej któraś? Widzę, że na forum się nie logowała od wczoraj rano... Jak do jutra nie odezwie się, to do niej napiszę.----------------------A co do skurczy... no i mnie trafiło (tak mi sie wydaje...). Może nie tak często bo kilka razy dziennie, ale da się odczuć. Tylko nie wiem czy to to i tak powinno być, bo łapie mnie i ściska na dole brzucha tylko. Taka kula twarda. Ech.