• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2014 :)

Witam zimowo, u nas jutro ma padac snieg, ale temperatura juz dzisiaj byla zimowa.

Wcinam wlasnie manadarynki, piekie pachnie...swiatecznie :)

Ja mialam ta noc stresujaca, jak sie tylko polozylam zaczely mnie strasznie stopy swedziec i juz mialam niespokojna noc, bo odrazu pomyslalam, ze moze zaczyna sie ta cholestaza, pozniej jakos zasnelam, w dzien spokoj ale zobacze co bedzie dzisiaj wieczorem , jak bedzie powtorka to jutro jade po skeirowanie na badania na test watrobowy..bo bede sie tylko stresowac.

Wszystkim Kasiom sto latek, ja mam szwagierke Kasie:-)
 
reklama
Hej

Ja na chwilke.

Inomama to juz chyba u mnie pozadkow nie bedzie, bo maluch sie obnizyl czuje ze jest w kanale...strasznie mnie bola jego ruchy i dzisiaj troche skurczy mialam...
Nie moge dzis stac chodzic, siedziec wrr.

Mam dosc che juz styczen.

Milego wieczoru.

Ps wszystkiego najlepszego dla wszystkiach Kas.
 
witam wieczornie :)
dzięki za rady dotyczące odparzeń, na szczęście pomógł nam sudocrem na zmianę z pudrem :) drobne krostki pochowały się, tak samo zaczerwienienie znikło, teraz muszą się ranki pogoić
mały usnął więc siadam i nadrabiam forum :)
Delewarre to synek poważną rolę w jasełkach dostał :) gratulacje

miałam ponarzekać na Nataniela, że woli wszystkich oprócz mnie, ale filmik Pustiszi zamknął mi usta, strasznie się zryczałam :( i tu mi się przypomina mało delikatny tekst ciotki P, o wnętrzu macicy a nie dziecku (pewnie niektóre jeszcze to pamiętają)

Diablica super że córa wyzdrowiała i wszystkiego naj naj dla niej!!!
my też dziś ostatnią dawkę antybiotyku zażyliśmy.... a teściowa przychodzi i już chce go wziąć na dwór !! mądre niesamowicie

Anbas kurcze chorowitku :( współczuję co strasznie :( a może pojedz trochę czosnku (wiem że niezbyt przyjemne) ale może trochę cię wzmocni. co do tego spojenia łonowego to mam tak jak opisałaś :( masakra, czasem myślę, że się przez środek rozerwę :no:
Fifka zaradna z ciebie kobieta, ja chyba bym nie dała rady, studia+ciąża+ małe dziecko w domu.... chyba nie na moje siły
Sylka oooo mandarynki!!! chyba jutro swojego zmolestuję żeby mi zakupił mandarynkiii

my już w domku oczywiście, mały grzeczniejszy niż u dziadków (tam mu głupota odwala!!) był mały incydent rano ale to mi głównie puściły już nerwy... jadł kaszę i przyszła teściowa... więc ten już kaszy nie chce tylko do niej na ręce! więc ja wkurzona wywaliłam tą kaszę i w ryk że każdy jest lepszy dla niego niż ja.... już mi przeszło na szczęście, takie chwilowe załamanie
 
Vinga - miałam podobny incydent w weekend - w nerwach rzuciłam szklanką z colą o ziemię. No musiałam no! I nie powiem - ulżyło mi, aczkolwiek nie mam zamiaru już coli rozlewać, bo mycie podłogi kilka razy pod rząd nie jest fajne - a dalej mam wrażenie, że się klei
 
Oczywiscie kciuki zaciskam z całych sił! Mam nadzieje ,ze wszystko okaże sie OK.

Anbas popieram Vinge czosnek moze mało smaczny ale działa. a to najwazniejsze:)Ja zawsze czosnkiem sie w ciazy ratuje:)

Akuku mam to samo, brzuch mi opadł masakrycznie. Tyle w tym dobrego,ze nie boli żołądek i żebra. Za to czuje dyskomfort, ze jest tak nisko. Z toalety moge nie wychodzić bo 24 h "myśle"ze mi sie siku chce... No i jak siedze, to okrakiem, a brzuch w środku leży:)
 
reklama
Jutro HOPE ma dowiedziec sie wiecej lekarz malo mowil tylko ze cos miedzy lozyskiem a dzidzia mu nie pasowalo..

Przebadaja i mam nadzieje ze falszywy alarm ale dobrze ze szybka reakcja lekarza jest... Ale ja tez nie przypominam sobie takiego badania ani wzmiance o takowym :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry