vinga89
mamusia syneczków
oj tak potwierdzam, że mobilizacja się załączyła i u mnie. dziś opróżniłam połowę komody Nataniela na rzeczy Gabrysia (muszą się podzielić na razie) no i dwie szuflady już zapełniłam. jeszcze mam sporo do prasowania a tak mi się nie chce...
ja się pochwalić muszę, a raczej syna mojego, od 1,5 tygodnia nie jemy w nocy
dla mnie to sukces bo już sobie wyobrażałam te nieprzespane noce i latanie od jednego łóżeczka z butlą do drugiego z cycem. a tu sprawa rozwiązana 
a i potrafi już zakomunikować że kupa jest w pampersie
fajnie jakby jeszcze potrafił zakomunikować, że tą kupę mu się chce hehe no ale za wiele nie będę na raz wymagać
ja się pochwalić muszę, a raczej syna mojego, od 1,5 tygodnia nie jemy w nocy
No łezki mi stanęły i wiecie co dalej było....