• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2014 :)

Nooo ależ miałam przed- i popołudnie, kurier, składanie leżaczka i wózka, obiad, ledwo żyję, plecy mnie bolą, brzuch ciężki, ale NARESZCIE MAM WSZYSTKO :-D ja za torbę wezmę się w przyszłym tygodniu :-D
 
reklama
Ania - Super że zakupy dotarły. Cieszymy się razem z Tobą i jak znajdziesz chwilkę to wklej foto:tak:.
No i ciekawe czy kurierowi się oberwało za tą wczorajszą akcję??? Mam nadzieję że tak żeby zapamiętał na przyszłość.
 
Ania cieszę się że wreszcie paczki doszły :)

a mnie mdli i głowa mnie boli... teściowa robi dynię w occie i zasmrodziła cały dom... pomysłowe nie ma co, ale ja oddychać już nie mogę
 
Ja mam dzisiaj dzień obżarstwa, jak tak dalej pójdzie to będę szersza jak wyższa :baffled:
Pomału zaczynam mieć już dość dziewczyny. Na prawdę ten ostatni etap jest najgorszy...
 
Aniia ja tez mam dzien na jedzenie buzia mi sie nie zamyka Julii tak samo :) juz ruszać sie nie mogę hehe wieczorkiem pewnie będzie rozstruj żołądka jak zwykle po takiej wyżerce :(
Fajnie ze kurier dotarł :)

vinga moja matka robiła dynie jakieś 3 tyg temu i tak samo zasmrodziła cały dom blee :)

ja juz od 3 godzin ukladam z córka klocki i końca nie wiedzę co chce sprzątnąć to panika mamusiu buduj jeszcze :) juz weny nie mam :)
wiecie zauważyłam ze jak Julia jest blisko brzuszka to mała strasznie kopie i przeciąga sie :) wyczówa siostrzyczkę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry