reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Ja gadam ze mam w pierniki czasu ;) żebym sie nie pomyliła bo mój to za chiny nie znajdzie nic w domu ;)

A gdzie kupiłyście małe paczki pampersów premium care? ( te które kupiły takie pieluszki). Bo jakos nigdzie nie widziałam, same wielkie paczki po 72 pieluszki
 
są, albo raczej kiedyś były. Ja miałam przy Kubie 3 małe paczki jedynek tych białych. Chyba nawet kupowane w pudełku , jedne z czapka reszta z niedrapkami ;) W opakowaniu bylo 33 sztuki, przypomniałam sobie ;)
 
Ostatnia edycja:
Cały dzien was podczytuje ale czasu nie miałam napisać a jak juz naskrobalam to cos sie zawieszało i nie oddawało postu nie mam nerw na ponowne pisanie :-)Teraz troche spokoju Julia śpi a ja sie martwię tym paciorkowcem :( mała chyba tez sie przestraszyla bo spokojna az do niej nie podobne o tej porze zazwyczaj zaczyna swawole i tańce a dzis tylko leciutko mnie informuje ze ciagle siedzi w brzuszku !!!

Pampersy małe rzeczywiście sa ja tez kupiłam w super pharm ale to było jakieś 3 miesiące temu :)

Jesli chodzi o strach przed porodem to tez myśle ze każda z nas przez to przechodzi tylko każda inaczej zależy czy pierwszy raz lub jaki był poprzedni itd ale kochane damy radę !!!!! :-D
 
Kasia masz racje a właśnie sie zastanawialam gdzie ja jeszcze je widzialm i to nie tak dawno :) w rossmanie ale u nas jakiś dodatek był do pampków chyba chusteczki a ze mam juz to nie przegladalam sie :)

zapomnialam napisać :) po wizycie u gin byłam zawieść zwolnienie do pracy i weszłam do pracy na magazyn :) oj mamusiu jak ja sie stesknilam za tymi mordkami ( nie wszystkimi oczywiscie ) ileż komplementow sie posypało hehe wiem ze dobre intencje dziewczyny miały ale ja i tak uważam inaczej :)
czy wy tez tak macie jak ja ??? jak chodziłam do pracy to modlilam sie o wolne zeby od nich wszystkich odpocząć a teraz mi sie tęskni za nimi tym bardziej ze jest nas dużo ale większości sie bardzo lubimy i szanujemy :)
 
jutro sie przejdę do Rossmana jeśli mi siły pozwolą ;) dzięki.

Ja mam mieszane uczucia w związku z pracą. cieszę sie ze jestem z malcami ale też czasem brak mi normalnych rozmów, ciągłych zmian, wyzwań itp.
tyle ze wiem ze jak wrócę do pracy we wrześniu to będę miała roboty od groma i przeprowadzkę na karku. Juz mi słabo ;)

dwa Sn przeżyłam , ciekawe czy teraz czeka mnie trzeci czy cc którego nie znam ;)
 
reklama
Mama mi dzis kupila przewijak, poduche do karmienia i 2 pokrowce na przewijak, jutro kurier ma przyniesc posciel do kolyski i mozna pakowac paczke i zamowic kuriera.

Nalozylam sobie pod przescieradlo podklad wodoodporny, bo mam czasem wrazenie ze wody mi sie sacza, z Alexem odeszly mi wieczorem, tzn czulam jak cos peklo i wstalam z lozka i wtedy polecialy, wiec lozko ocalao...z Vikim wody odeszky w trakcie jedynego parteg, wiec Viki wyplynal, ale nie wiadomo jak bedzie teraz...i wkurza mnie ten podklad bo szelesci... wrrr a nie chcialabym zalac lozka...ahh.

Maluszek sie wierci jak szalony, pic mi sie chce cos gazowanego albo chociaz soku pomaranczowego a nie mam nic... ahh

Ide spac, moze sie uda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry