Akuku - haha nagrywaj, ja mojego M też muszę nagrać kiedyś, bo mi nie wierzy, że śpi z taką miną z jaką śpi
Pustiszi - oj taaa masz spokój to idź spać, mądrze robisz!
Cleopatra - zdrówka! Ja niestety nie pomogę, bo nie brałam nic, jedynie roztworem z soli płukałam - nie wiem czy to efekt placebo, ale zawsze mi pomaga
Vinga - u mnie znów wszyscy na odwrót - już mnie pakują od maja, a pod porodówką powinnam czekać od października, bo a nóż nagle urodzę. I jedno i drugie podejście jest przesadzone
Fifka - super, że laktacja u Ciebie wzorowa! Karmić i jeszcze odciągać - też się muszę do takiego stanu doprowadzić i pobudzić moją laktację, bo na pewno czekają nas w lutym-marcu sytuacje, że Mariusz zostanie sam z Dzidziolkiem, a chcę karmić jak najdłużej

A co do pępuszka - szybciutko Adrianek się go pozbył

\
Ahoj z rana!
Mariusz do pracy poszedł, ja już spać nie mogę, bo zaraz za ogarnianie mieszkanka się biorę. Jutro do Bytomia jedziemy, więc popakować nas też muszę, no i wszystko co będzie potrzebne dla Dzidziolka na ten tydzień, kiedy będziemy u mamy mojej.
A jutro... ostatnie badanie przed porodem

Ciekawa jestem co mi lekarka powie, jak tam Kajtek, już chyba kawał chłopa bo brzuch duży mam

No i odliczam dni, teoretycznie za 10 powinnam rodzić. Coś czuję wigilię w szpitalu
