Fifka
Adrinek rośnie wspaniale,fajnie że nowe menu mu podpasowało.Trzymamy kciuki za wizytowanie.
Co do kaszlu Kini,to ten wcześniejszy mógł faktycznie świadczyć o refluksie,tylko jakoś żaden lekarz mi tego nie podsunął,no nic nadal będę mowić,bo ulewa,ale sporadycznie hmm

a bywa,że są takie chluśnięcia,wczoraj na szczęście nic nie chlustnęła,bo te syropy wszystkie by poszły
Teraz ten kaszel jest chrypiacy,tzn widać że zmiana i że to chorobowe.
Marika racjaże teraz na pewno nie jest czas na zmienianie czegokolwiek w diecie,tez jeszcze za wcześnie jest.Oby jej to wszystko pomogło
Lekarka powiedziała,że mam przyjść w środę na kontrolę,chyba że zaobserwuję coś jeszcze,czy pogorszenie.
No na pewno kaszle częściej,kaszel jest bardziej mokry i widac ,że nosek coraz bardziej zapchany,może kaszel to skutek działania leków,że się odrywa.
Kinia ogólnie jest pogodna,ciezy się,smieje i z tego śmiechu zakaszle wlasnie,bo ja tak zatka.
Może lepiej dziś jest lepiej iść na kontrolę