Ja też wczoraj wysprzątałam lodówkę tak ok. 20 wieczorem. Dzisiaj wieczorem będzie kuchnia. Teraz robię na obiad potrawkę z indyka, a ponieważ jeszcze nie gotowa tozjadłam zupke chińską...wiem, że to niezdrowe ale mam pustą lodówkę, po zakupy pojadę jak Nina wstanie.
Ja wyprawkę dla Niny do przedszkola mam już gotową, ubrania na jesień w miare też- spodnie, bluzy, kurtkę itp. z adidasów na szczęście nie wyrosła. Muszę tylko dokupić kilka par legginsów bo mam tylko 3 a to trochę mało.
Dla siebie już nic nie planuję kupić, w butach będę chodzić górskich, tak jak przy Ninie, wygodnie i bezpiecznie, kurtki mam, ciuchy też. Zaczynam pomału spisywać co muszę kupić maluszkowi.