Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Emilchen- głowa do góry, wszystko jest ok. Mój mały też jakoś był wyciszony kilka dni.
Doggi- bo dzieci w przedszkolu czy szkole to zawsze przeciwieństwo tego co w domu. Mój Cycek w przedszkolu chodzący anioł, od czasu do czasu pokazuje pazurki.
My po treningu, ale pięknie na dworze, wygrzalam się trochę na sloneczku.
Alecta- zły dzień to nie mi, ja mam swój jeszcze od wczoraj.
Doggi myślę,że będzie dobrze,dziewczynki są raczej opiekuńcze i jak będziesz ją prosić o pomoc przy Stasiu to na pewno z chęcią będzie pomagać i się nim opiekować Jeżyk dmuchnij no do mnie troszkę tego słoneczka ;-)
mój Gniewko nic,a nic nie wyciszony ,szczególnie w porze wieczorno-nocnej gorzej jak mu tak zostanie
Szwagierka już ma skierowanie do porodu w ręku,właśnie się zbierają ,tylko ciekawe czy jutro już Ala będzie na świecie czy jeszcze będą czekać ?
Doggi z tego co nam tu pisałaś to Ola na pewno będzie super starszą siostrą Bada no proszę jaki synuś kochany Aneta wpadaj częściej i pisz co u Ciebie i dziecia
Normslnie jskby ten dzień był za mało zły to przyszło pismo z banku, że nasza rata kredytu spadła tak nisko, że musimy zapłacić ponad 600 zł jako ubezpieczenie za niski wkład własny.
Jakby nie mogło to przyjść kilka miesięcy temu jak jeszcze dostawałam kase z premii
A chciałam Tymkowi pościel kupić i dla Mani kilka rzeczy ehh
Moja teściowa Złota kobieta. Wpada do nas po pracy na ploty i my z Olą akurat wracalysmy ze sklepu. A tesciowa do mnie "i taka z tobą robota, zaraz cie w du.pe kopne" a ja z miną "wtf" pytam co nabroiłam a tesciowa mówi "wiesz co ty to mnie zawiodlas liczyłam na to ze się roztyjesz w ciąży a ty sweter zarzucilas i nawet nie widać ze w ciąży jesteś" to się zaczęłam śmiać i tesciowa oczywiście wyciskala i wycalowala i mówi "ale ty wiesz ze ha żartuje, prawda?!" świetna kobitka wredna jak ja dlatego tak się lubimy
Ej, te złe humorki to proszę ode mnie zabrać...
Cholera, jaki mam spadek nastroju od popołudnia...
Pojechaliśmy niby do McDonalda, ale nawet to mi nie pomogło...