reklama

Styczeń 2015

hej :) miłej niedzieli. u mnie pogoda super, ale ja mam w planach sprzątanie mieszkania, tak coby za 2 tyg. przyjechać do czystego, a nie od razu do szmatyi i mopa.

łączę się w bólu nieprzespanej nocy :-( nie wiem nawet ile razy wstawałam na siku :-(:-(
 
reklama
Nulini ja mam gdzies swoja wage ale nie wiem czy uxnas czy u tamtej babci. Bo wszystko ma wszystkim lezy no i w niej baterie wymienic trzeba. W pazdziernikj bedziemh ogarnaic sie u siebke to chyba ja znajde ;-)
 
Miłej niedzieli :happy2:,pogoda piękna

Gosiane też mam takie uczulenie pod bransoletką,bo nic innego nie noszę,tylko mi wyszło jeszcze w lipcu właśnie wczoraj znów założyłam bo się wygoiło i zobaczymy jak snów wylezie to zdejmuje na stałe
 
Dziewuszki milej niedzieli wam

Ja muszę trochę chatę ogarnąć no dziś pół imprezka rodzinna Jak pisałam jutro mamy z T drugą rocznicę drugiego ślubu a tesciowa urodziny 51sze to sobie posiadówe robimy wspólną :) tak więc ja znikam choć siły nie mam i skurcze zaczynają męczyć ale ile dam radę zrobię i potem będę tyłek tylko plaszczyć :P
 
sprite, ja też sobie wysprzątałam przed urlopem, ale już jest straszny syf, w tygodniu zaś mnie czeka ściera i mop :dry:


Ja już zaliczyłam grzybki, nawet męża wyciągnęłam, chociaż on nie cierpi ;-)
Za to Tosia się wdała we mnie, sama już grzyby wynajduje pod liśćmi :-D

Zaraz przygotuję obiadek i dalej się lenimy, lubię takie rozlazłe niedziele :-p

A Gutek szaleje jak najęty, usiąść nie mogę, bo zaraz zaczyna, a mąż się cieszy, że piłkarz :-D
 
Bada m my też ma mamy rocznicę ślubu 9.09. Teraz już 8 będzie :-)

A jak dziecko się boi odkurzacza? Młodsza córcia się bała nawet dziś nie przepada jak sie odkurza. Ja miałam fridę i czasami ciężko było ściągan do konca a kataurka nie znam.
A czy można dokupić tą końcówkę co wkłada się do noska żeby np dwoje dzieci z niego korzystało?
 
Ostatnia edycja:
Nulini zazdroszczę rozlazłej niedzieli my dziś imprezkę mamy a mój inteligentny inaczej mąż zamiast sprzątać dom to sobie zarządził sprzątanie GARAŻU... Szkoda ze on mózgu nie ma fajny chłopak byłby z niego :P
 
reklama
Niech już będzie jutro i ten mój mąż do pracy idzie.
Tak mnie wkurza to jego olewanie mnie, że już słów mi brakuje.
Dzisiaj chciałam z nim o foteliku ogadać - nie da się, bo akurat przyszedł Tymek.
Później Nikola przyszła z jakąś sprawą...

Nie zrozumcie mnie źle - ja wiem, że dzieci są najważniejsze i cieszę się, że Ł poświęca im dużo uwagi, ale ja jestem tu jak piąte koło u wozu.
Nigdy nie ma czasu na chociażby krótką rozmowę za to na telefonie z kimś potrafi ponad godzine gadać.
Wieczorem też nie można pogadać, bo przecież on coś w tv ogląda i świat przestaje dla niego istnieć i żeby mi odpowiedział to muszę się wydrzeć, a wtedy oczywiście jest afera, że co ja się dre..

Wiecie co to chyba nie jest mój weekend po prostu :(
Idę kończyć tą czapkę, bo może chociaż to mi dzisiaj dobrze wyjdzie :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry