TRen
Fanka BB :)
U mnie tez mąz opornie podchodzi do moich typów imion. Ja do jego tez. Z Filipem byla wojna, z Oskarem byla wojna i teraz bedzie wojna. Ale ja i tak postawie na swoim
musi byc po rowno. Dzieci mają nazwisko taty to mama chociaz niech imie da
I Ł w wybieraniu imion jest jakis dziwny, bo moje tyby sa beeee, ale jak mowie zeby sam podal to albo nie wie, albo ma czas, albo zadne mu sie nie podoba.
Aż go użyję w mojej wojnie 
