reklama

Styczeń 2015

U nas u mnie kompletny brak orientacji w terenie. Zawieść mnie w obce miejsce, obrócić trzy razy i można mieć pewność że nie wrócę.

Ygamm- gratuluję pierwszych ruchów.
 
reklama
Nulini ja też nienawidę sprzątania.
Na szczęście mąż wczoraj całe mieszkanie wypucował więc dziś tylko odkurzyłam :D

Kurczę tak mnie na sernik naszło, że chyba jadąc po dzieciaki podjadę najpierw do biedry po skladniki na Nuliniowy sernik.
No chyba, że mnie mega leń złapie - co jest bardzo prawdopodobne :P

W ogóle dzisiaj jak odwoziłam dzieciaki do p-kola to jeden dzieciak w Tymka grupie tak się darł, że jak tylko wysiadłam z auta to było go na zewnątrz słychać.
Masakra jakby go ktos tam kijem okładał.
A ja się martwię, że mój Tymko płacze przez pierwsze 2 minuty:baffled:

edit:

Nulini daj znac jak to Inferno.
Czytałam Kod Da Vinci, Anioły i Demony oraz Zaginiony Symbol i troche mnie wkurza, że te wszystkie książki są na jedno kopyto :confused2:
 
Ostatnia edycja:
Kurczę tak mnie na sernik naszło, że chyba jadąc po dzieciaki podjadę najpierw do biedry po skladniki na Nuliniowy sernik.
No chyba, że mnie mega leń złapie - co jest bardzo prawdopodobne :P

Zepnij poślady, bo przygotowanie trwa 20 minut :-D
A Inferno niestety, utrzymane w podobnym klimacie, co reszta, taki ma facet styl pisania...
 
Hej.

Wróciłam od dentysty jest trochę lepiej ale nadal boli bardxo jakiś stan zapalny mi się zrobił i stąd ten ból coś ni porobila i powiedziała ze antybiotyk musze wziąć na ten ząb i na szczęście ten co mam teraz od teściowej na ząb tez może być, jeszcze trochę się musze przemeczyc


Tak więc uciekam, czuje się tragicznie i dziś raczej nie będę się odzywać bo nawet sił pisać nie mam. Jestem za stara na zerwanie nocek :/ a no i angina od zęba prawdopodobnie poszła :/ tak mi dentystka powiedziała, bo całe zło zęby roznosza. Ok. Idę spać.
 
Hej dziewczyny:) Znalazłam chwilkę i postanowiłam zajrzeć co tam u was :) Ciekawe czy któraś mnie jeszcze pamięta :P Czas leci widzę że u was wszystko pięknie, brzuszki ładnie rosną:) U nas ok badania super, spodziewam się córeczki :) Brzuszek też już mam dość duży. Ruchy czuję już od 17tc. A teraz to już wogóle takie kopniaki że ostatnio nawet lekarka mówiła oho to ja już nie pytam czy czuje pani ruchy hehe :) Mała gimnastyczka rozpycha się jak może :) 3 października idę na usg w 4 d i już się doczekać nie mogę. Życzę wam wszystkim zdrówka i radości z oczekiwania na maleństwo :)
 
Doggi zdrowiej nam "staruszko"
Nulini przygotowanie to pikuś.
Mi się dup.ska do biedry ruszyć nie chcę, bo muszę zejść z 3 piętra, wsiąść do auto-złoma, podjechać do biedry, łazić po niej i wrócić :P
 
U mnie mąż też mega niezorganizowany, jakby mógł to by głowy zapomniał. Sytuacje w stylu, że jedziemy na zakupy a on w połowie drogi pyta czy wzięłam jego portfel i telefon są na porządku dziennym. Do tego nie ma podzielnej uwagi, jak myśli o czymś związanym z pracą to jakby go w domu nie było, jak o remoncie to tylko o tym itp. Za całą organizację odpowiadam ja. Niestety skleroza ciążowa to moja główna dolegliwość więc teraz czasami zdarza się mi zapomnieć o różnych rzeczach, np. o zapłacie za ubezpieczenie.
A z historii jak poznałam mojego M- to my znaliśmy się od 1 roku studiów bo M jest kuzynem mojej koleżanki z roku i często się spotykaliśmy na imprezach. Ale nigdy nie było nam jakoś po drodze, i dopiero po zakończeniu studiów na którejś imprezie coś między nami zaiskrzyło i tak już zostało:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry