reklama

Styczeń 2015

Ja mam takie samo zdanie jeśli chodzi o służbę zas :-) widzę po moim, że w każdej sytuacji sobie radzi i nie ma wymowek...jest coś do zrobienia to idzie i robi :-)
Alecta do szkółki oficerskie to już chyba latwiej powinno być? Teraz rozumiem, że ma podoficera?
 
reklama
Elutka, namotałam...teraz właśnie ma iść na podoficera.
Gdyby głupek studiów nie przerwał to by było bez problemu, ale on przecież nie miał czasu na studiowanie, bo niemogłby co weekend do nas do Włocławka jeździć :confused:
 
Alecta wszystko ma plusy i minusy. W policji owszem sa dodatki, ale jakie.... i nie od razu tylko po min 3latach sluzby mozna sie starac o niecale 400zl za brak mieszkania lub jednorazowo ok 8tys do kupna mieszkania. Niezaleznie czy jestes singlem czy masz 5tke dzieci.

Ja uwazam ze brak kondycji w policji to zasluga systemu. Kazdemu policjantlwi w ramach sluzby naleza siem2godz tygodniowo na zajecia fizyczne. Tyle ze zaden kierownik nie pozwoli na to by na sluzbie ktos dbal o kondycje...
 
Agulqa to też tak nie dokońca, że nikt ich na służbie nie puści.
Wielu się po prostu nie chce.
Nawet mój kolega sam powiedział, że w czasie służby mogą iść normalnie na silkę, ale większość jest zbyt leniwa i chodzi dosłownie kilka osób.
Też dlatego, że nie ma przymusu, nie mają egzaminów sprawnościowych w trakcie trwania służby.
Mam wielu znajomych w policji, którzy zamiast iść na siłownię wolą sobie prywatne sprawy pozałatwiać.
Po pracy z kolei idą na piwko lub kilka odstresować się.
Coś w tym jest, że mówi się, że w wojsku i policji jest największa ilość alkoholoków i rozwodników.

Mój mąż cos się nie odywa.
Nie wiem czy już jest po biegu czy przed.

Miałam robić zupe z dyni, ale taka twarda sztuka mi się trafiła, że za chiny jej nie pokroję.
Muszę czekać na męża i dopiero zacznę robić.
Dobrze, że zupe z dyni robi się raz dwa.
 
Ostatnia edycja:
Alecta ja mam wielu znajomych w policji. Mojq siostra tez byla. Jak prosili o 2h na silce raz w tyg to ich wysmiali. Na wszelkie testy sprawnosciowe i szkolenia jezdza czesto gesto po nocce w dni wolne bo kierownictwo ma to w dupie. Nadgodzin nie odbieraja bo nie ma kto wtedy pracowac. Mowie, wiele zalezy od jednostki i podejscia kierownikow
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry