reklama

Styczeń 2015

Elutka ja sie boje sama bo nie wkem jak zareaguje na glukoze :-\
A znajomych co fotki pstrykaja nie mam :-(

Nulini powiem Ci ze wczoraj pierwszy raz powaznie myslalam o lewatywie... i chyba kupie sobie w aptece zestaw zeby w razie w miec w domu. Chociaz przeraza mnoe to
 
reklama
Agulqa zawsze ktoś będzie w przychodni :-) po badaniu juz możesz przecież jeść i pić lo tych 2godz. Ja przy młodym w miarę ok zareagowalam więc mam nadzieję że i tym razem będzie ok...
 
agulqa ja biorę ze sobą książkę i naładowany telefon hehehe
w ogóle zauważyłam, że jak jeżdżę na badania sama to je lepiej znoszę :) wiem, że za bardzo nie mam wyjścia...:P
 
oj współczuję Wam tych dolegliwości. ja się nie dam. a na urlopie jak się dowiedziałam, że na moim biurku siedzi stażystka, to stwierdziłam, że chodze do pracy do porodu! nie będą mi zabierać kompa wrrrrrrrrrrrrrrrrrr ;-);-) (a tak serio to chyba na następnej wizycie wezmę już te L4)

przypomniało mi się, że ja po porodzie też miałam takie bóle. i teraz właśnie wpadłam na to, że to mogły być hemoroidy :szok:. ale obyło się bez leków i po paru dniach przeszło.

agulqa, kup sobie lewatywę. jakie to faaaajne jest :tak::tak::rofl2:


właśnie skończyłam pomagać mężowi przy wyciąganiu lodówki (mamy zabudowaną), bo coś mi zaczęło okropnie śmierdzieć. lodówka czysta, nawet octem. żarcia prawie wcale w środku. a jak już to jogurty czy serki pozamykane-nowe. a zapach dalej paskudny. wyczytałam, że to jakiś pojemnik z tyłu lodówki może być juz zabrudzony, więc czyściliśmy to i teraz czekam... załamię się jak jutro znowu będzie to samo :-(
 
Dziewczyny jaka ja jestem głupia


Weszłam nacwrzesniowe mamy i tam jedna mama bliźniaczek urodziła w 25w6d!! Dwie córeczki dość duże bo jedna miała 910g a druga 890g miała szyjkę skrócona i pessar aż nagle po jednym dniu stawiania brzucha (bezbolsesnym) miała jechać do szpitala żeby ją zaobserwować i pakując się wody jej odeszły!! Jeszcze 26tug nie miała skinczobego a tydz wcześniej na wizycie wszystko ładnie i elegancko było! Wiec karetka i do szpitala tam usg i faktycznie wody odeszły i łożysko jednej z bliźniaczek zaczęło się odklejac to cc i dzieci do Bydgoszczy do szpitala zawiezli jakiego super no i ta jedna była silniejsza i zdrowsza a ta druga której łożysko się odklejało była słabsza masakra jakaś jedna przeżyła ta silniejsza druga jakoś po 1,5 miesiącu czy 2 zmarła :( tak mi żal tej rodziny. Dramat okropny. Siedziałam i ryczalam :( i teraz sobie wybaczyć nie mogę ze to przeczytałam bo będę cala nic myśleć o tej kobiece co przeżywa za dramat!!!
 
Doggi za to na grudniówkach dziewczyna straciła Maleństwo w 28 tc. Zdarzenie jakoś z zeszłego tygodnia. Całej historii nie czytałam. Za to o bliźniaczkach z września czytałam....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry