dodzwoniłam się w końcu do lekarza ogólnego. Ma do mnie oddzwonic chce sprawdzic i skonsultowac z ginekologiem. Ciekawe co wymyśli. Trochę mi lepiej ale ból jak po porodzie. Spac mi się chce okrutnie a mogę pospać dopiero wieczorem jak dzieci pójdą spać. 10 minut na całą noc to nic.
Aleś mi ochoty narobiła :-(