reklama

Styczeń 2015

reklama
No i te kłucia właśnie. Schizuje przez to pomału bo gdzieś wyczytalam że to mogą być objawy skracajacej się szyjki, a u mnie to niedobrze, nie mam takiego zapasu jak Ty doggi. No nic byle do czwartku.
 
Jezyk mogą ale nie muszą ja przy Oli tak miałam od około 30tc a szyjka nic a nic się nie skracala dr mi wtedy mówiła ze takie uczucie to tez może być jak łono się rozchodzi
 
jak nas czytam czasami,to my to marudne jesteśmy :-D ciekawe co to w grudniu lub listopadzie będzie ?:tak:

no ,nic muszę wyjść na tą paskudną pogodę po Mikiego i po boczuś,bo zachciała mi się spaghetti carbonara
 
Tak...mega nieprzyjemne uczucie. Jakby mi ktos silą tą macice rozciągal plus takie uczucie ciezkosci. Nie wiem czy to jakies skurcze. Nie pamietam z poprzedniej ciazy mimo ze tylko 2l minely;p Klucia tez sie zdarzaja. W szpitalu kolezance obok powodzieli ze objawem skracajacej szyjki sa czeste klucia plus prawie zawsze bol podbrzusza. Mnie to akurat nie boli. W czw mam wizyte to wypytam.

Sasiadka wlasnie urodzila blizniaki- Janek i Franek!!! Miala zaplanowane cc w 37tc. A biegala do samego konca:)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry