• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2015

Ja jakiegoś mega baby bluesa nie miałam, ale widać było huśtawkę nastrojów.

McPearl myślę, że z jednej strony wystarczy, u mnie wystarczyło. A prasowałam tylko po pierwszym praniu, gdy młoda jeszcze w brzuchu była, później już mi się nie chciało.
 
reklama
U mnie też wojna w Lidlu wygrana, męża wysłałam. Było kwadrans przed otwarciem i nie było źle, za to kwadrans po otwarciu zrobiła się masakra. Wziął takie jak chciałam w rozmiarze 26, mam nadzieje ze będą dobre. Z tydzień temu kupowałąm w biedrze na jesień buty dla Niny, też rozmiar 26 i okazały się nawet trochę za duże. Mam nadzieję tylko, że wziął paragon żeby oddać jakby co. Ja raczej nie kupuję butów większych, co najwyżej o 1 rozmiar, na przyszły rok i tak będą za małe a za duże też są złe bo noga lata za bardzo.

Ja prasowałam ubranka z dwóch stron.
Placki ziemniaczane robiłam wczoraj na kolację, m zmiksował ziemniaki blenderem i wyszła fajna puszysta pianka prawie.

U mnie między Niną a Jagodą będzie jakieś 3 tygodnie różnicy więc pewnie będę robić osobno urodziny. Mój M ma urodziny dzień po swojej śiostrze- ona starsza 5 lat- i zawsze mieli razem urodziny jako dzieci, a teraz w ogóle się u nich nie obchodzi. U tej siostry między dzieciakami 3 dni różnicy i też razem obchodzą. Ja mam urodziny zaś dzień po moim tacie, i nigdy nie miałam swoich urodzin. Miałam o to żal przez długi czas dlatego teraz moje dzieciaki będą m.ieć osobno bez względu na różnicę w dniach
 
Nulini- no tak właśnie jakoś za szybko mi ten trzeci trymestrze wpadł.:)

U mnie obecność męża bardzo pomagała, czułam się pewniej i bezpieczniej, nie wiem skąd to wynikało, ale wystarczyło że jechał do pracy to dostawalam histerii. Teraz od razu będziemy wszystko brać żeby siedział pierwszy miesiąc w domu.
 
Megami, ja prasowałam ledwie kilka razy, bo leniwa za bardzo jestem, żeby dłużej się w to bawić :-D:-D:-D

Suseł, ja też nie kupuję butów za dużych, bo Młodej strasznie kopyto rośnie ;-) U mnie najmłodszy brat miał zawsze imieniny ze średnim i też były niesnaski, że łączone imprezy (bo u nas imieniny się obchodzi tak samo, jak urodziny ;-))


WOW!!!
Na PUE informacja, że już 9 października dostanę pierwszy przelew z kaską, jupiiiii!
wsQoQJBSAwgMtHLCkA02ykMMDE7jgBgO1MFCACxM8MIAABzigjA0JQCAAC1kMoMEDlEwQwgTGPKDBACwIAEECNizTwxQdlIQAHT4cZUoDEfiwCAIAdDBFDwzJQAMyoIYqqqg0yCBQQAA7

Następne dwa w kolejce, ale daty jeszcze nie podane...
No i dzwoniłam do Warszawy, moje ostatnie zwolnienie jest, laska ma zadzwonić do szefowej, bo może jeszcze dzisiaj by je wysłała, ciekaaawe...
 
Nulini spódniczki pamiętam. Z siostrą i mamą umówiłyśmy się, że na dzień dziecka kupimy dziewczynkom koszulki, spodenki i spódniczki i będzie komplet na całe lato. Ja miałam wszystko kupić i one kasę miały oddać. Dostałam wszystko, ale po 1 komplecie:-D Koszulki zostawiłam sobie, a spodnie i spódniczki podzieliłyśmy. Siostra musiała inny prezent wymyślić:-D


McPeral prasowałam z jednej strony i tylko przed narodzinami. Później te z lumpeksu co kupiłam nowe prasowałam jeszcze przez 1-2 miesiące.


Obiad się robi, więc teraz idę kuchnię sprzątać:-)
 
Nulini Ty z oczekiwaniem na kasę pobiłaś wszelkie rekordy (przez wredną babę) ,a ja też codziennie wchodzę na konto i kasy nadal brak,mimo,że już drugie zwolnienie od tygodnia leci ,wiem,wiem oni się nie śpieszą :tak:
ja prasuje do dziś większość naszych ubrań,ale im mniejsze tym bardziej to lubię ,bo szybko to idzie ;-)
 
Nulini no to jest co świętować!
Ja może w końcu w poniedziałek się do tego ZUSu wybiorę z tym moim PUE, bo Ł ma wolne.

Dzisiaj idę na łatwiznę i robię na obiad kartoflankę.
Wieczorem zabiorę się za kaczkę, bo noc musi w zalewie octowej przeleżeć i za śledzie.
Eh ogólnie masa roboty, a dzieciaki szlajeją - na szczęście nie ma takiej tragedii jak wczoraj ;-)


Dziewczyny mające profil na FB - moge prosić o zalajkowanie mej strony :)
https://www.facebook.com/nieidealnamama
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry