• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2015

reklama
Agulqa wiesz co ja to w ogóle debil jestem :-P
Moja znajoma, z którą do szkoły foto chodziłam jakiś czas temu pisała mi, że dostała prace jako z-ca kierownika w Lidlu i ja zamiast do niej sobie wczoraj zadzwonić i poprosić żeby mi odlozyla to pomyślałam o tym dopiero stojąc przy kasie :-P
 
I ja melduję się po WYGRANEJ bitwie. W sklepie stawiliśmy się całą rodziną (mąż, Domi i ja w dwupaku). Mąż został wysłany do koszy, wziął 2 pary do przymierzenia i na boku przymierzyliśmy. Okazało się, że rozmiarówka pomylona i buty rozm. 25 mniejsze niż 24 innego fasonu. Także trochę kursował z tymi butami. Akurat Domi jest na przełomie tych fasonów i był dla niej wybór wśród 4 par dziewczęcych. I te z większej rozmiarówki są mniejsze.

Byliśmy o 8:30 i jeszcze buty były, choć kolory już przebrane i jak komuś zależało na konkretnym kolorze to mógł mieć problem. Chciałam jeszcze te zestawy czapa+szalik obejrzeć, ale w ogóle ich nie dostali, albo bardzo mało bo nic nie było.


Karpanna ja mam przepis na świetną zapiekankę ziemniaczaną, ale mam go w starej książce kucharskiej, więc wieczorkiem przepiszę. A dawno jej nie robiłam, muszę składniki kupić bo super w smaku i szybka.

LayDeeK u nas też znajomi równo z nami mają 2 dziecko. Starsze córki mamy z 2 miesięczną różnicą i teraz będzie identycznie. Tylko, że oni mają ze stycznia my z marca pierwsze, a teraz na odwrót my styczeń oni początek kwietnia.
 
Biorę się za prasowanie bo grzęznę w praniu.
Wyczytałam wczoraj, że na zgagę mogą pomóc migdały. Do tego, że udowodniono naukowo, że jedząc w ciąży orzechy wszelakiej maści można zmniejszyć ryzyko wystąpienia alergii pokarmowej u maluszka. Dobrze, że jem ;-) rodzice mają orzech na podwórzu.
 
Tasia001- czekam na przepis. Jak smaczna i szybka to przypadnie mi do gustu. Ja już nie iem co gotowac wystko sie znudzilo.
Najwiekszy problem mam ze starsza corka. Jest w 1 klasie i zostaje do 16 w swietlicy i dlatego zapisana jest na obiady a ona tak wybrzydza ze prawie nic nie je. Przychodzi glodna i wola obiad. Co robic? Wypisac ja i dawac w domu ale to dopiero zje po 16 czy odczekac zeby przywykla?
Kase sie placi dziecko chodzi glodne a nauczycielki maja to gleboko w d....
 
Karpanna ja chyba bym wypisała i dawała więcej kanapek. No bo tak jak napisałaś dziecko głodne, a kasa idzie w błoto. Ja jako dziecko też jadłam o 16 jak z pracy mama wracała, bo mój tata gotował ale pilnował żebyśmy razem jedli;-). Kwestia przyzwyczajenia, wtedy kolacja jakaś mniejsza.


McPearl oj to ja chyba zaraz męża zagonię do obierania orzechów dla mnie:-), bo kolejna alergiczka mi się nie widzi.
 
No niezłe przeprawy w tym Lidlu miałyście :-D Znajoma też narzeka, że ludzie jak sępy się rzucali, wyrywali sobie :szok:

Agulqa ja raz coś tam zgłaszałam do Allegro, bo sprzedający był oporny, ale nie pamiętam czy to był spór, wiem, że coś tam w granicach czasowych się nie mieściłam. A raz korzystałam z systemu odszkodowań, pierwszy raz w życiu na Policji byłam :-D A co tam, kto Ci podpadł?

Karpanna ja bym wypisała, kasa w błoto, jak nikt i tak nie pilnuje, by dziecko zjadło to bez sensu.
 
Myślicie, że prasowanie dziecięcych ciuszków po jednej stronie wystarczy? Wzięłam się za pranie młodej.
karpanna, jak i tak nie je to chyba nie ma sensu płacić. Wiele dzieci tak je w szkołach. Zmusić nie zmusisz jak nie chce zjeść. Lepiej dać więcej z domu, a obiad zje jak wróci.
 
reklama
Nulini nie chce tego doswiadczyc. Mam jednak nadzieje ze Ł uda sie zalatwic byc ze mna ok 2tyg po porodzie w domu

Dopiero za 6 dni wskakujesz w 3 trymestr :-D Jak skończysz 27tc :-D
A obecność męża w domu nie ma nic do rzeczy, ze mną mąż był całe dnie i i tak nie uniknęłam babybluesa, płakałam o wszystko i on nie wiedział już, co robić. Z resztą większość znajomych, z którymi gadałam po porodzie, przechodziło to samo, bez względu, czy mąż był w domu czy pracował... Taka skumulowana huśtawka nastrojów po prostu :-(

Ja sporów miałam kilka, ale moim zdaniem gów.no to daje :baffled:

Tasia, u mnie tak było w wakacje w Lidlu, były dwupaki spódniczek i w ogóle nie było dostawy do Częstochowy, zła byłam jak nie wiem :no:

McPearl, ja mam w ogródku 3 orzechy włoskie, ale za chiny nie mam ochoty :-(

karpanna, Tośka też nie je w przedszkolu :wściekła/y: Panie mówią, że straszny niejadek, wybrzydza, poskubie, a kurde płacę za to żarcie :wściekła/y: Tylko też co te kobity mają poradzić, jak ta moja koza uparta jak osioł i nie weźmie do buzi czegoś, co jej nie podpasuje :wściekła/y:

Megami, świadkiem wyrywania sobie towarów byłam nie raz, dzisiaj odeszłam na bok pomierzyć wkładki i leci do mnie baba, to odruchowo złapałam za te paski łączące buty, żeby mi ich nie wyrwała :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry