reklama

Styczeń 2015

U nas dziś na obiad ziemniaki i jajko sadzone no i jakaś surówka do tego, w ogóle nie mam zamiaru się przemeczac. Mąż wziął się za sprzątanie mieszkania a ja...leżę;) a kto mi zabroni.

Dziewczyny które były w Lidlu. Dotykalyscie tych kurtek? Sprawdza się zimą?
 
reklama
Może skoczę dzisiaj do komisu po jakąś spódniczkę dla niej bo ona ostatnio strasznie spódniczkowa jest

Tosia to samo, dlatego wzięłam jej te spódniczki, z nich ucieszy się najbardziej :-D

jeżyk, ja mam tą kurtkę z zeszłego roku i jest naprawdę mega, bo ciepła, nieprzemakalna, normalnie narciarska, z tymi zatrzaskami w pasie chroniącymi przed śniegiem, u nas się sprawdza
laugh.gif
 
Jezyk u mnie pół spokojna nocka znów spuchlam do siności co boli strasznie ale po wypiciu 2 litrów wody i sikaniu co 5 min i lezeniu z nogami do góry o 2 było trochę lepiej i udało mi się zasnąć kolo 2:30 wiec postęp ale te wieczorne sine obrzęki to jakaś masacra :/


Alecta to teraz już będzie dobrze ze spaniem :)


Nulini ola tez tak miała z przytulaniem "odejdź to moja mamusia" ale udało się wytłumaczyć ze mamusia jest tak zaje.bista ze wszyscy chcą się do niej tulic :Pp


Jezyk oddawać mi tu pogodę i nas id dwóch dni leje ;(



Nulini gratuluję udanych łowów :)



U nas z pokojem misja Martyna :/ sufit malowany 6 razy bo dulux nie ogarnął tematu :/ ściany większość też (a tu już po jednym razie duluxa piękne wiec nie kumam) tylko jedna ścianę musimy jakaś fikuśną tapetę nałożyć no moja szwagierka namalowała markerem olejnymi na ścianie wzory cukrów żeby je zapamiętać i ani tego zmyć nie można ani zamalowac bo przebija straszne :/ wiec trzeba coś wymyślić ale to jutro bo T dziś w pracy i jutro znów wolne. Ale fajowski będzie mam wieje ;) tylko T teraz wymyślil ze oli tez trzeba via kupić i pozmieniać w pokoju żeby deprechy nie miała ze Stachu ma na nowo a ona "nie" choć tok temu miała robione no cóż córeczka tatusia ;)
 
Doggi- cierpliwości, u nas dwa dni też padało, więc ta pogoda dojdzie do Was :)
Kurcze martwie się tymi Twoimi puchnieciami za Ciebie. Kiedy masz tego ginka? Niechby mnie trochę uspokoił:P
 
I mnie się udało zakupy w Lidlu zrobić :-D właściwie to się zastanawiałam czego ci ludzie tak szaleją skoro było tyle tych ubrań. Kupiłam młodemu komplet narciarski i czapkę co wygląda jak od kompletu. Jestem bardzo zadowolona. Wiem, że nadszarpuję swój budżet i że samej przydałoby się kupić jakieś buty zimowe/kurtkę, ale mam frajdę, że młody będzie miał fajne ciuchy...
Pralka pierze, trzeba się brać za naukę.
 
Doggi, a próbowałaś na to puchnięcie kąpieli w chłodnej wodzie?
Wiem, że w ciepłej jest lepiej zwłaszcza, że na dworze coraz zimniej, ale ja jak puchłam w ciąży z Nikolą to pomagało mi jak w takiej chłodnej wodzie poleżałam.

McPearl widocznie nie było takiego parcia na kombinezony co na buty hehe.

Wkurzyłam się...
Narobiłam się na szydełku tego komina i musze spruć, bo się walnęłam jakoś na początku i dopiero teraz się skapnęłam :-/
 
Jezyk no jak dziś znów tak będzie to jutro się wbije na wizytę do niego ale bardziej martwi mnie od puchniecia yo ze mnie tak nogi swedzą wczoraj rąk drapalam q nocy ze aż rany mam a drapalam przez leginsy od piżamy :/ no ja juz nie wiem od czego tak mnie swędzi myślałam że skóra sucha czy coś i się smaruje różnymi specyfikami a swędzi dalej :/



Alecta nie mam wanny :( a stanie pod prysznicem pogarsza sprawę :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry