30 minut temu urodziła Majke :-)
Jeżyk małej tak się spieszyło, że nic nie było w stanie jej zatrzymać.
Na razie leży w inkubatorze i nabiera sił.
Tak z moim Ł gadałam i mówię do niego, że trzeba ruszyć z wyprawka, bo mam coś przeczucie, że Lilka wcześniej będzie chciała wyjść (byle tylko nie o tyle wcześniej) i żebyśmy nie byli zaskoczeni.
Ta moja koleżanka jeszcze prawie nic pokupować nie zdążyła, bo zus jej przez 2 miechy ponad wstrzymywal zasiłek, bo ona swoją działalność prowadzi i wysokie składki sobie płaciła. Teraz dopiero miała pierwszy przelew dostać i ruszyć na zakupy.
Agulqa minio porodu kazali wyjąć, ale mi się zapomniało hihi.
Nikson już chrapie, a Tymko nadal się madruje.
Taty nie ma to cycki śpią ze mną więc się zapewne nie wyspie, bo oni zajmują prawie całe łóżko
Dobrze, że jutro wcześnie wstawać nie muszę
Jeżyk zaraz Top Chef się zaczyna
